00-697 Warszawa, Al. Jerozolimskie 49
   Telefon/Fax: +48 22 841-41-92, +48 22 841-94-60
   e-mail: biuro@pzszach.org.pl
AKTUALNOŚCI | KONTAKT | KALENDARZ | KOMISJE | PZSZACH | WZSZACHY | FINANSE | LICENCJE | REGULAMINY | AKADEMIA | KNJBIS | CENTRALNY REJESTR

Serdecznie zapraszamy do korzystania z nowej strony

PZSzach pod adresem pzszach.pl


Numer 2/2011 - Newsletter Polskiego Związku Szachowego - 04.05.2011 r.

SŁOWO WSTĘPNE
Prezes PZSzach,Tomasz Sielicki



REDAKCJA
W NUMERZE
 
 W NEWSLETTERZE:

SŁOWO WSTĘPNE
Prezes PZSzach, Tomasz Sielicki
REDAKCJA
Zmian ciąg dalszy!
SKŁAD I REDAKCJA: 

FM Wojciech Przybylski
Specjalista ds. Promocji
i Marketingu PZSzach
w.przybylski@pzszach.org.pl

1.   O TYM SIĘ MÓWI
1.1 DME 2013 w Warszawie
1.2 Jesteśmy już w nowej siedzibie
2.   WYWIAD NUMERU
2.1 Wywiad z posłem
3.   LISTA RANKINGOWA
3.1 Lista rankingowa (TOP-30) - Polacy 03.2011
4.   KADRA
4.1 Radosław Wojtaszek wicemistrzem Europy!
5.   MISTRZOSTWA, MISTRZOSTWA...
5.1 Ocena występu Polaków na ME w Aix-les-Bains
5.2 Mistrzostwa Europy w Solvingu
5.3 Medaliści MPJ i OOM
6.   Z KRAJU I ZE ŚWIATA
6.1 Z archiwum SZACHIŚCI GRAJĄ DLA POWODZIAN
7.   CZASOPISMO SZACHOWE MAT
6.1 W numerze
7.   MAT-LETTER: Z KRAJU I ZE ŚWIATA
7.1 Deja vu: MP2011
7.2 "Kapela" zdobyta
8.   MAT-LETTER: Z HISTORII SZACHÓW
8.1 Zdarzyło się... 120 lat temu
9.   MAT -LETTER: SZKOŁA ARCYMISTRZÓW
9.1 W drodze po tytuł
10. ZARZĄD I BIURO PZSZACH
10.1 Pierwsze zebranie Zarządu PZSzach w nowej siedzibie
10.2 Kto jest kim w biurze PZSzach

STAŁA WSPÓŁPRACA:

Tomasz Sielicki, Prezes PZSzach

Tomasz Delega, Sekretarz Generalny PZSzach

Zenon Chojnicki, Przewodniczący Komisji Klasyfikacji
i Rankingu PZSzach

IM Piotr Murdzia, Szef Wyszkolenia PZSzach

Dorota Rzepecka, Specjalista ds. Organizacyjnych PZSzach

Tomasz Lissowski,Przewodniczący Komisji Historycznej PZSzach


PONADTO W TYM NUMERZE:
Ryszard Królikowski, Trener Kadry Narodowej Solverowców








  

Zmian ciąg dalszy!


Wojciech Przybylski



 
Drodzy Czytelnicy!

Wraz z początkiem roku Polski Związek Szachowy przejął Czasopismo szachowe "MAT". i wydał już pierwsze numery! Następnie zmodyfikowany został Newsletter. Na początku kwietnia zamieniliśmy historyczną siedzibę PZSzach na przepiękny lokal w samym sercu Warszawy. Zwyciężyliśmy w przetargu na organizację DME2013, Radek Wojtaszek został wicemistrzem Europy, a Piotr Murdzia zdobył mistrzostwo Europy w solvingu. W Prima Aprilis zażartowaliśmy, że trenerem kadry został Garry Kasparov. To, że niektórzy pomyśleli, że mogła to być prawdziwa informacja, dobrze świadczy o Polskim Związku Szachowym. Garry Kasparov trenerem kadry - to wciąż marzenie, ale być może w przyszłości stanie się ono osiągalne! Trzeba marzyć! Widząc od środka starania obecnych władz PZSzach na rzecz rozwoju szachów, a także pasję, jaka temu towarzyszy, zachęcam do wspierania Związku, nawet dobrym słowem, które bardzo się liczy. Atmosfera i jedność środowiska sprzyja spełnianiu wielkich marzeń!

Ja również będę popierać działania Związku! Od tej pory z nieco innej perspektywy, już nie jako pracownik biura PZSzach, ale jako zawodnik-szachista.

Obecny Newsletter jest ostatnim pod moją redakcją. Przekazuję pałeczkę (symboliczne zdj. z prawej) Dorocie Rzepeckiej, która jako nowy Specjalista ds. Promocji PZSzach zapewni ciągłość w ukazywaniu się Newslettera.

Wszystkim dziękuję za współpracę!

źródło zdjęcia: http://www.lekka.eu


O TYM SIĘ MÓWI
Drużynowe Mistrzostwa Europy 2013 w Warszawie!
Podczas rozgrywanych w Aix-les-Bains we Francji mistrzostw Europy, dnia 29 marca 2011 roku, odbył się Kongres Europejskiej Unii Szachowej. Niezwykle ważne dla Polski były głosowania nad przyznaniem organizacji imprez. Polski Związek Szachowy startował w przetargu o przyznanie organizacji Drużynowych Mistrzostw Europy 2013. Udało się!



Warszawa, gospodarz DME 2013
Głównym rywalem Polaków był Rumuński Związek Szachowy z ofertą Bukaresztu. Faworyta trudno było wytypować przed głosowaniem. W eliminacjach na minimalnym prowadzeniu byli Rumuni. Tym bardziej cieszymy się z faktu, że delegaci stosunkiem głosów 28:22 zdecydowali, że to właśnie w Warszawie odbędą się Drużynowe Mistrzostwa Europy 2013!

Warto odnotować, że było to najwyższe zwycięstwo spośród wszystkich przetargów o przyznanie imprez. Pozostałe głosowania we Francji zakończyły się wynikami 26:24, 26:24 i 27:24.

Finałowe wystąpienie Prezesa Polskiego Związku Szachowego, Tomasza Sielickiego prezentującego kandydaturę Warszawy wspierał arcymistrz Mateusz Bartel, a kibicowali im, obecni na sali, arcymistrzowie Radosław Wojtaszek i Bartłomiej Macieja.


Jesteśmy już w nowej siedzibie!
Białe drzwi po prawej stronie to nowe wejście
do siedziby PZSzach
Długo zapowiadana przeprowadzka biura PZSzach wreszcie dobiegła końca! Przeprowadziliśmy się 4 kwietnia br. Nowy lokal znajduje się przy Al. Jerozolimskich 49 w Warszawie. Przepiękna kamienica z 1912 roku, wyremontowane wnętrze, większy metraż oraz centralna lokalizacja to udogodnienia, które z pewnością zwiększą komfort pracy, poprawią wizerunek Związku i mamy nadzieję, będą znakomicie służyły całemu środowisku szachowemu.

Złożyliśmy już do KRS wniosek o oficjalną zmianę siedziby w rejestrze i czekamy na decyzję sądu. Numery telefonów oraz numer faksu do biura pozostaną bez zmian.

Nowa siedziba PZSzacb
:
00-697 Warszawa, Aleje Jerozolimskie 49
Telefon/Fax: +48 22 841-41-92, +48 22 841-94-60
Godziny urzędowania: poniedziałek-piątek: 9.00 - 17.00
 
 


WYWIAD NUMERU
Wywiad z posłem Dariuszem Lipińskim
Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z dr Dariuszem Lipińskim - posłem na Sejm, przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu Szachowego.
 

Pełna wersja przeprowadzonego wywiadu ukaże się w formie drukowanej w Czasopiśmie szachowym "Mat" nr 3/2011.


REKLAMA
Wydarzenia


LISTA RANKINGOWA
Lista rankingowa (TOP 30) - Polacy 05.2011
* źródło: www.fide.com
 


KADRA
Radosław Wojtaszek wicemistrzem Europy!


FM Wojciech Przybylski
Mistrzostwa Europy 2011 rozgrywane w Aix-les-Bains we Francji okazały się bardzo szczęśliwe dla lidera polskich szachów Radosława Wojtaszka oraz polskich kibiców. Świetna gra i piękne partie zaowocowały zdobyciem tytułu wicemistrza. Jest to największy polski sukces w kategorii open w rozgrywkach z tempem klasycznym, od czasów zdobycia mistrzostwa Europy przez Bartłomieja Macieję w 2002 r.

Radosław Wojtaszek
– to także aktualny brązowy medalista mistrzostw Polski. Reprezentuje klub MTS Kwidzyn. Jest arcymistrzem od 2005 roku. Od 2008 roku współpracuje z mistrzem świata Viswanathanem Anandem jako członek zespołu sekundantów.

Zapraszamy do lektury poniższego wywiadu, którego Radek udzielił specjalnie dla Czytelników Newslettera.


WP: W ME miałeś 7 nr startowy. Byłeś rozstawiony przed takimi zawodnikami jak: Dreev, Polgar, Rublevsky, Motylev, czy Bologan. Jak oceniałeś swoje szanse przed Mistrzostwami?

RW: Nie myślałem kategoriami, które miejsce muszę zająć, czy kto jest rozstawiony przede mną lub za mną. Przede wszystkim chciałem zagrać dobry turniej. Ostatnie występy przed ME(MP i Tata Steel) nie były dla mnie udane, wiedziałem jednak, że wykonałem ostatnio na tyle dużo pracy, że musi ona kiedyś zaprocentować. Cieszę się, że stało się to w tak ważnym turnieju jak ME, tym bardziej, że nigdy nie szło mi na nim zbyt dobrze. Nigdy nie mogłem nawet awansować do PŚ, zawsze czegoś brakowało. Tym razem jednak wszystko co potrzebne zgrało się idealnie i stąd tak dobry wynik.

<- Stoją od lewej: Radosław Wojtaszek, Władimir Potkin, Judit Polgar - medaliści Indywidualnych Mistrzostw Europy 2011.
Fot. B. Macieja

WP: Twoja partia z L.D. Nisipeanu była jedną z najpiękniejszych partii Mistrzostw. Jak skomentujesz to co działo się na szachownicy?

RW: Na pewno jest to najlepsza moja partia w karierze do tej pory. Mój przeciwnik znany jest z ostrej gry, do tego zaskoczył mnie wyborem wariantu, nigdy wcześniej nie grał 5.Gg5. Na szczęście przed turniejem dość dokładnie analizowałem ten wariant i byłem dość dobrze przygotowany. Problem polegał jednak na tym, że nie byłem w stanie tego przygotowania przypomnieć sobie w czasie partii. Dlatego też straciłem dużo czasu w debiucie, na szczęście jednak znalazłem najlepsze ruchy. W kluczowym momencie Liviu nie wyczuł niebezpieczeństwa, powinien przejść do końcówki, która była prawdopodobnie remisowa. Później pomylił się w obustronnym niedoczasie i dzięki temu udało mi się wygrać bardzo ważną i do tego ładną partię.

WP: Jakiego debiutu oraz rozwoju wydarzeń spodziewałeś się w ostatniej partii Mistrzostw, z Peterem Svidlerem?

RW: Wszyscy wiedzą, że Svidler jest ekspertem w Obronie Grunfelda, dlatego też tego debiutu spodziewałem się przede wszystkim. Byłem przygotowany także na różne boczne warianty, które czasem grał. Natomiast wariant z c5 zaskoczył mnie. Postanowiłem jednak przede wszystkim grać solidnie, ponieważ porażka powodowała, że spadłbym z poduim. Z drugiej strony, gdybym dostał jakąkolwiek przewagę to starałbym się zamienić ją w punkt. Niestety, ani przez moment nie miałem na nią szansy, dlatego partia
zakończyła się dość szybkim remisem, na który oczywiście nie miałem prawa narzekać, ponieważ dał mi on srebro.

WP: Nie jest tajemnicą, że w ME pomagał Ci GM Grzegorz Gajewski, który ostatnio sam wygrał dwa duże turnieje. Czy Wasza współpraca ma charakter stały oraz jak ona wygląda?

RW: Grzesiek jest ostatnio w bardzo dobrej formie, dużo pracuje, a to przynosi efekty i mam nadzieję, że tak zostanie. Jeśli chodzi o naszą współpracę, to Grzesiek pomagał mi już podczas Wijk, gdzie mimo dość słabego wyniku to nie debiuty były problemem. Uznałem więc, że dobrze byłoby tą współpracę kontynuować i jak pokazały ME był to wybór słuszny. Do tej pory nie była to stała współpraca, jednak wiele wskazuje, że niebawem się to zmieni i Grzesiek będzie mógł mi pomagać w jeszcze większym stopniu niż do tej pory.

WP: Jakie są Twoje szachowe plany na najbliższe miesiące?

RW: Wiadomo, że najważniejszy jest PŚ i wszystkie starty oraz treningi będą podporządkowane temu, żeby dojść tam jak najdalej. Do tego czasu zagram w Polskiej Extralidze w barwach Polonii Wrocław, później czeka mnie kołówka w Lublinie, Liga Francuska i następny turniej kołowy, tym razem w Paks na Węgrzech. Po nim prawdopodobnie zrobię pewną przerwę i zacznę konkretne przygotowania do PŚ.


MISTRZOSTWA, MISTRZOSTWA...
Ocena występu Polaków na mistrzostwach Europy w Aix-les-Bains.


IM Piotr Murdzia
Pod koniec marca szóstka Polaków udała się do Aix-les-Bains (Francja) reprezentować nasz kraj na mistrzostwach Europy. Spektakularny sukces lidera i gorsze występy pozostałych reprezentantów. Zapraszam do zapoznania się z poniższą oceną występu Polaków.

 

W zakończonych 2 kwietnia mistrzostwach Europy Radosław Wojtaszek zdobył srebrny medal! Ten wynik nie powinien nikogo dziwić , bowiem Radek już od dłuższego czasu prezentuje bardzo wysoki poziom. Przed mistrzostwami Europy nasz zawodnik rozegrał dwa turnieje: Wijk aan Zee oraz Mistrzostwa Polski. Wyniki w obu imprezach były jednak mało satysfakcjonujące . Jednakże spadek formy jest często naturalną konsekwencją intensywnej pracy. Najistotniejsze dla zawodowca jest zachowanie formy na najważniejszą imprezę. Radek miał pod kontrolą każdą z rozegranych partii, a pojedynki z Hrackiem i Nisipeanu przejdą do annałów literatury. Wicemistrzostwo Europy jest dla Radka największym osiągnięciem w karierze.

Niestety pozostali Polacy wypadli znacznie gorzej. Jedynie jeszcze wynik WGM Jolanty Zawadzkiej można uznać za pozytywny. Jola odważyła się rywalizować z mężczyznami i odniosła zyski rankingowe! Mistrzyni Polski rozegrała kilka dobrych pojedynków z dużo wyżej notowanymi rywalami - to z pewnością będzie procentować.

Choć GM Mateusz Bartel był rozstawiony z 53 numerem, zajął odległe 98 miejsce. Mistrz Polski zbyt wiele partii zakończył remisem, choć wszystkie po bezkompromisowej walce. Z pewnością Mateusza było stać na przynajmniej punkt więcej w tabeli, co dawało awans do Pucharu Świata (awans uzyskiwało 23 najlepszych zawodników).

Reprezentanci od lewej: R.Wojtaszek, J.Zawadzka, M.Bartel, P.Jaracz, B.Macieja, D.Świercz

GM Paweł Jaracz, czyli aktualny wicemistrz Polski, wystąpił na swoim poziomie i trudno tak naprawdę było od niego oczekiwać jakiegoś spektakularnego sukcesu.

Występ GM Bartłomieja Maciei i GM Dariusza Świercza nie wzbudził zachwytu. Bartkowi brakowało ewidentnie skuteczności i wiele jego partii zakończyło się remisem. Darkowi po raz kolejny brakowało umiejętności łatwego ogrywania słabszych konkurentów. Warto chyba więc zwrócić uwagę i na ten aspekt, bo na turniejach przychodzi się spotykać zarówno z silnymi, jak i słabszymi konkurentami.

Mistrzostwa Europy w Solvingu

Ryszard Królikowski
Mistrzostwa Europy w Rozwiązywaniu Zadań Szachowych – Łowicz, 01-03.04. 2011 r.
- okiem trenera kadry solverowców.


 

Na początek krótki wstęp, będący objaśnieniem dla Czytelników Newslettera PZSzach, którzy nie śledzą wyników zawodów solvingowych.

Na zawodach rankingowych zawodnicy zmagają się 18 zadaniami z sześciu działów (3 x dwuchodówki/20 minut, 3 x trzychodówki/60 min., 3 x studia/100 min., 3 x maty pomocnicze/50 min., 3 x wielochodówki/80 min., 3 x samomaty/50 min.). Za jedno zadanie można otrzymać od 0 do 5 punktów. Maksymalna zdobycz punktowa zawodnika wynosi więc 90 punktów.
Trochę inaczej liczone są wyniki drużynowych Mistrzostw Europy. Tu zalicza się najlepsze w danym dziale wyniki trzech z czterech zgłoszonych do drużyny zawodników. Zużyty czas w obydwu klasyfikacjach jest tylko punktacją pomocniczą. Prawem gospodarza było wystawienie dwóch drużyn (POL A i POL B) oraz jednej zawodniczki i jednego zawodnika poza drużynami.

Po tym wstępie wyniki czołówki i wszystkich reprezentantów Polski w Łowiczu:

Indywidualnie (75 zawodników, z 19 federacji)
1. GM Piotr Murdzia (POL A) – 84 pkt
2. GM Marjan Kovacevic (SRB) – 77,5 pkt (285 min.)
3. GM Georgy Evseev (RUS) – 77,5 pkt (322 min.)
(…)
6. IM Kacper Piorun (POL A - junior) – 69
7. Aleksander Miśta (POL B) – 67
33. IM Piotr Górski (POL A – jun.) – 47
50-51. Ryszard Królikowski (POL A) – 37
50-51. IM Bogusz Piliczewski (POL A) – 37
59. Jakub Marciniszyn (POL B – jun.) – 32
65. Jacek Matlak (POL ind.) – 27,5
67. Katarzyna Jurkiewicz (POL ind.) – 26,5
69. Paweł Stawarz (POL B) – 22

źródło zdjęcia: www.ecsc2011.eu

Drużynowo (sklasyfikowano 16 drużyn, z 15 federacji):
1. Ukraina – 213,5
2. Serbia – 205,5
3. Polska A – 204
(…)
11. Polska B – 136
Ocena występu reprezentantów Polski, poczynając od drużyny A:

GM Piotr Murdzia – zawodnik będący często klasą sam dla siebie, pięciokrotny mistrz świata, aktualny nr 1 listy rankingowej (2800 – 01.04). Wynik po prostu znakomity. Bardzo obawiałem się, czy Piotr będzie w stanie po raz kolejny się zmobilizować. Obawy te wynikały z dodatkowego obciążenia pracą nad organizacją zawodów. Przez ręce Piotra przechodziło wiele czasochłonnych spraw, którymi po prostu nie powinien się wręcz zajmować jednoosobowo, typu: zgłoszenia, zaproszenia, strona internetowa i to wszystko najczęściej „po godzinach”. Wielkie brawa, ale pytanie jakie są granice wytrzymałości Piotra? Jeżeli ma być siłą napędową drużyny i zdobywać dla naszego kraju najwyższe laury indywidualnie, to przed największymi imprezami powinien mieć możliwość poświęcenia czasu na specjalistyczny trening, bez obciążeń nadmierną dodatkową pracą, bo grozi mu „wypalenie” i drastyczny spadek formy.
IM Kacper Piorun – również kolejny świetny występ i dodatkowo pierwsze miejsce w kategorii juniorów (do lat 23). Kacper jest na dobrej drodze, żeby dołączyć wkrótce do wąskiego grona zawodników posiadających tytuł GM zarówno w grze praktycznej, jak i w rozwiązywaniu zadań.
IM Piotr Górski – spadek formy w ostatnim czasie, widoczny zarówno na zgrupowaniu przed ME jak i w Łowiczu. Piotr jest zawodnikiem bardzo ambitnym i pracowitym, specjalistą od solvingu. Jednocześnie bierze na siebie bardzo dużo obowiązków (aktualnie 2 kierunki studiów) i tu należy szukać przyczyn słabego występu. Poza tym jego bolączką niezmiennie pozostaje solvingowy dział studiów (zadania na wygraną lub na remis), gdzie często osiąga wyniki gorsze, niż solverzy, będący silnymi zawodnikami w grze praktycznej.
Ryszard Królikowski – ciężko jest pisać o sobie. Na pewno mogło być lepiej, jednak w przeciwieństwie do Piotra Murdzi dodatkowe obowiązki (przygotowanie i poprowadzenie turnieju Open i zawodów błyskawicznych na ME oraz zgrupowania dla kadrowiczów ok. 10 dni przed zawodami) odcisnęły jednak swoje piętno na moim wyniku. Jako sukces oceniam fakt wywalczenia kwalifikacji do drużyny po czteroletniej przerwie.
 
Ogólnie wynik drużyny na Mistrzostwach Europy dobry, medal zawsze cieszy. Srebro było w zasięgu – natomiast o wyprzedzeniu Ukrainy (niespodzianka!) nie było w Łowiczu mowy, mieli bardzo wyrównany team, gdzie wszyscy byli w odpowiednim czasie w wysokiej formie. Z drugiej strony zdecydowanie wyprzedziliśmy Rosjan, którzy z trzema arcymistrzami w składzie nie kryli apetytów na złoto, a nie byli w stanie zmieścić się na podium.
 
Z pozostałych Polaków fantastyczny wynik uzyskał Aleksander Miśta. To zawodnik obdarzony niezwykłym talentem jako solver. Widać też rękę P. Murdzi, z którym Olek pracował w drodze do arcymistrzowskiego tytułu w grze praktycznej. Wbrew pozorom umiejętności czysto szachowe nie zawsze się przekładają na wyniki w solvingu, czego już wielu mistrzów boleśnie doświadczyło. Regulaminy, według jakich solverzy walczą o miejsce w kadrze są tak skonstruowane, że tym super wynikiem (pierwsza dziesiątka na ME) Aleksander wywalczył prawo startu w drużynie na mistrzostwach świata (koniec sierpnia, Jesi/Włochy). Na MŚ drużyna jest trzyosobowa (z zaliczeniem dwóch najlepszych wyników z każdej rundy). Mistrzostwa świata są traktowane przez niektóre federacje bardziej prestiżowo i spodziewać się należy dodatkowej konkurencji w postaci drużyn Niemiec i Wielkiej Brytanii w optymalnych składach.
Po dwóch pierwszych w historii tytułach drużynowych MŚ (2009 i 2010), jakie zdobyli Polacy w składzie: Murdzia, Piorun, Górski - obecny team, w którym Aleksander zastąpi P. Górskiego wydaje się również być faworytem, jeśli nie do kolejnego złota, to na pewno do medalu. Jednocześnie przybywa nam powoli klasowych zawodników, przez co rywalizacja o miejsce w kadrze staje się też coraz ciekawsza.
Może za jakiś czas dołączy do tego grona Jakub Marciniszyn (kolejny start na plus) lub pojawi się nowy talent. W solvingu jak w każdej dyscyplinie sportu szachowego klucz do sukcesu to praca + talent, ale trzeba też nie zniechęcać się niepowodzeniami, jakie mogą mieć miejsce w pierwszych startach. Nie każdy zawodnik objawia się tak błyskotliwie jak Olek Miśta – przykładem Piotrek Górski, który od wejścia na listę rankingową (1724 – 07.2002) do tytułu IM (2503 – 01.2010) cierpliwie piął się w górę rankingu na każdej kolejnej liście.
 
Jeżeli Czytelnicy chcieliby zapoznać się ze szczegółowymi wynikami ME w Łowiczu i zadaniami z zawodów (dodatkowo turniej open i błyskawiczne) to zapraszam na stronę: http://www.ecsc2011.eu/
Poproszono mnie tylko o ocenę startu Polaków, ale na zakończenie wielkie podziękowania dla gospodarzy imprezy, którzy potrafili zorganizować turniej naprawdę dużego formatu!

Medaliści PPJ, MPJ i OOM
Polski Związek Szachowy składa serdeczne gratulacje wszystkim medalistom mistrzostw Polski juniorów!
 
 
mistrzostwa Polski do lat 10, Mielno, 19-26.03.2011 r. 

1. Zofia Frej

1. Igor Szymanowski
2. Alicja Śliwicka 2. Radosław Psyk
3. Agata Dwilewicz 3. Igor Kowalewski
 
mistrzostwa Polski do lat 12, Mielno,19-26.03.2011 r. 

1. Veronika Gazikova

1. Mikołaj Winiarski
2. Martyna Konopacka 2. Juliusz Pham
3. Oliwia Kiołbasa 3. Michał Wiśniewski
XVII Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży, Suwałki, 14-21.04.2011 r. 

1. Kinga Pastuszko

1. Radosław Gajek
2. Katarzyna Murawko 2. Jakub Koitka
3. Kamila Jaśkiewicz 3. Komil Khamidov
 
mistrzostwa Polski do lat 16, Murzasichle, 5-12.03.2011 r.

1. Anna Iwanow

1. Kacper Drozdowski
2. Maria Leks 2. Jan Musiałkiewicz
3. Klaudia Wiśniowska 3. Mirosław Lewicki
 
mistrzostwa Polski do lat 18, Murzasichle, 5-12.03.2011 r. 

1. Monika Głuszko

1. Paweł Weichhold
2. Katarzyna Adamowicz 2. Marcel Kanarek
3. Joanna Byrka 3. Oskar Wieczorek


Z KRAJU I ZE ŚWIATA
Z archiwum SZACHIŚCI GRAJĄ DLA POWODZIAN
Zbliżają się Wakacje z szachami organizowane przez Polski Związek Szachowy. Dzięki akcji "Szachiści grają dla powodzian" udało się zebrać fundusze pozwalające w całości sfinansować wakacje dla trzydziestu dzieci z terenów poszkodowanych przez powódź.  Przedstawiamy trzy filmy Wojciecha Przybylskiego dotyczące styczniowego finału akcji "Szachiści grają dla powodzian", który odbył się w Parlamencie RP, przy ul. Wiejskiej w Warszawie.

Pierwszy film pokazuje wycieczkę uczestników SGDP po Sejmie, w tym spotkanie z Marszałkiem Grzegorzem Schetyną, a także zawiera wywiady z młodymi adeptami królewskiej gry, którzy przybyli na finał, by, jak zadeklarowali, zwyciężyć posłów i senatorów!


Dwa kolejne filmy przedstawiają turniej finałowy oraz wywiady z parlamentarzystami.

 


CZASOPISMO SZACHOWE MAT
W NUMERZE




Przejdź do warunków prenumeraty >>tutaj<<



 
W NUMERZE:

BICIE W PRZELOCIE - GM Mateusz Bartel

Z ŻYCIA PZSZACH
Pełzająca rewolucja - Tomasz Sielicki
Hetmany 2010 - FM Wojciech Przybylski
Spotkanie w Poczdamie - Waldemar Taboła

TURNIEJE NA ŚWIECIE:
"Kapela" zdobyta - GM Grzegorz Gajewski
Dziesięć lat Aeroflotu - GM Mateusz Bartel
Dziewczyny w bentleyach - GM Adrian Michalczyszyn
Ostatni Amber - FM Michał Rudolf
Miłe złego początki - GM Monika Soćko

KOMBINACJE

OKIEM TRENERA
O wzrastaniu - Waldemar Świć


KOŃCÓWKI
Sprawdź się w końcówkach - FM Michał Rudolf

ABC SOLVINGU
Dwuchodówki cz. 2 - IM/GM Piotr Murdzia


PARTIA KOMENTOWANA
W drodze po tytuł - WFM Anna Iwanow, GM Mateusz Bartel

TURNIEJE W POLSCE
Deja vu - GM Mateusz Bartel
Niespodzianki w Murzasichlu - Dorota Rzepecka
Najmłodsi mistrzowie - Dorota Rzepecka

Z HISTORII SZACHÓW
Zdarzyło się... 120 lat temu - Tomasz Lissowski

CIEKAWOSTKI
Precyzja jest w cenie - FM Michał Rudolf

TURNIEJE W POLSCE
Trzcianka - Aleksandra Wadowska-Bajda

W OGNIU PYTAŃ - WGM Jolanta Zawadzka



MAT-LETTER: Z KRAJU I ZA ŚWIATA
Déjà vu: MP2011
 To już gdzieś było! ..i to całkiem niedawno. Mateusz Bartel wygrywa mistrzostwa Polski po raz drugi z rzędu. Kolejne déjà vu! Czy w poprzednim numerze Newslettera nie pisaliśmy już o lutowych Mistrzostwach? A przecież ciekawych tematów nam nie brakuje..

Zacznijmy po kolei. W Newsletterze 1/2011 opisaliśmy mistrzostwa Polski z punktu widzenia organizatora (artykuły: Doroty Rzepeckiej, Dyrektora Turnieju oraz Piotra Murdzi, Szefa Wyszkolenia PZSzach). W Czasopiśmie "Mat" Czytelnik zapozna się ze spojrzeniem i oceną zwycięzcy Mistrzostw. Ponadto w Macie zawarte zostały komentarze mistrzyni Polski, Jolanty Zawadzkiej, arcymistrza Radosława Wojtaszka. Swoimi spostrzeżeniami podzielili się trenerzy kadry narodowej arcymistrz Michał Krasenkow i mistrz międzynarodowy Marek Matlak, a także Prezes PZSzach, Tomasz Sielicki. Polecamy!

Dla Czytelników Newslettera zachowaliśmy niespodziankę. Poniżej prezentujemy, nigdzie dotąd nie pokazywany film o Mistrzostwach, nakręcony przez Rzecznika Prasowego, Wojciecha Przybylskiego. Zapraszamy do obejrzenia!


"Kapela" zdobyta
 W swoim artykule w Czasopiśmie szachowym "MAT", arcymistrz Grzegorz Gajewski przedstawia relację z tegorocznej edycji jednego z największych openów na świecie, Cappelle la Grande. Plejada arcymistrzów oraz niesłabnąca i liczona w setkach zawodników frekwencja powodują, że przez kilka dni w roku o tej niewielkiej miejscowości na północy Francji mówi cały szachowy świat.

Warto sięgnąć do Mata, by odkryć co tegoroczny zwycięzca Cappelle la Grande (!) ma do powiedzenia o jedynej swojej porażce, której doznał w II rundzie z rąk znanego z występów w Posce arcymistrz Jewgienija Szarapowa, o przełamaniu, o perypetiach i nerwowej ostatniej rundzie. Przy okazji Arcymistrz dzieli się z Czytelnikami cennymi ogólnymi spostrzeżeniami debiutowymi dotyczącymi Obrony sycylijskiej, a doskonała znajomość otwarć, to jak wiadomo znak firmowy Grzegorza.


 
Czytając Mata dowiecie się czy komentowanie partii szachowych przekłada się na lepsze wyniki w grze. O tym zdobywca normy arcymistrzowskiej na tymże turnieju, mistrz międzynarodowy Krystian Kuźmicz, komentator lutowych mistrzostw Polski.


MAT-LETTER: Z HISTORII SZACHÓW
Zdarzyło się... 120 lat temu





















źródło zdjęcia: www.chessgames.com
Jest rok 1891. 55-letni Steinitz wygrywa mecz o mistrzostwo świata z Gunsbergiem. Czy jest jeszcze najsilniejszym szachistą globu? Młode pokolenie szykuje się do ataku. Jedna ze wschodzących gwiazd pisze: "Wprawdzie Steinitza Gunsberg nie pokonał, ale pokazał, że można go zwyciężyć". Kto marzy, aby zmierzyć się ze starzejącym się mistrzem?

W podzielonej zaborami Polsce też grają w szachy. Zwłaszcza w kawiarniach i cukierniach. Najlepszym szachistą Warszawy jest Winawer.


<- Po lewej zdjęcie z meczu Steinitz-Gunsberg.



Zapraszamy do lektury artykułu Tomasza Lissowskiego w Czasopiśmie "Mat".
 



MAT-LETTER: SZKOŁA ARCYMISTRZÓW
W drodze po tytuł
W najnowszym numerze Mata arcymistrz Mateusz Bartel przedstawia swoje krytyczne uwagi do skomentowanej przez  Annę Iwanow partii z mistrzostw Polski do lat 16 w Murzasichle. Podobnie jak ostatnio zachęcamy do przejrzenia poniższej "gołej" partii i do samodzielnego wyciągnięcia wniosków z tego co działo się na szachownicy. Otwierając nowy numer Mata dowiesz się jakie warianty rozpatrywała mistrzyni Polski do lat 16,  i co na ten temat ma do powiedzenia mistrz Polski seniorów. Ten artykuł powinien w szczególności zainteresować młodych zawodników, marzących o poprawie zrozumienia szachów, a także dla instruktorów i trenerów szachowych. 
 
W Czasopiśmie Mateusz Bartel poza analizą konkretnych ruchów omawia także styl gry juniorki. Swoją wypowiedź kończy stwierdzeniem: "Ostatnio Anna radzi sobie podobnie z większością przeciwników i niedługo powinna dołączyć do ścisłej czołówki krajowej seniorek". Zachęcamy do lektury artykułu w Czasopiśmie Mat!


ZARZĄD i BIURO PZSZACH
Pierwsze Zebranie Zarządu PZSzach w nowej siedzibie

Skład Zarządu PZSzach: 1. Tomasz Sielicki (Prezes), 2. Tomasz Delega (Wiceprezes, Sekretarz Generalny), 3. Bogdan Jeżak (Skarbnik), 4. arc. Włodzimierz Schmidt (Wiceprezes d/s Sportowych), 5. Piotr Zieliński (Wiceprezes d/s Młodzieżowych), 6. dr Agnieszka Fornal-Urban (Wiceprezes d/s Współpracy z Partnerami), 7. Tomasz Stefaniak (Wiceprezes d/s Komunikacji i Promocji), 8. Zenon Chojnicki (Przewodniczący Komisji Ewidencji, Klasyfikacji i Rankingu), 9. Waldemar Taboła (Przewodniczący Komisji Młodzieżowej), 10. Adam Dzwonkowski (Przewodniczący Komisji d/s Współpracy z Partnerami).

Kto jest kim w biurze PZSzach

Tomasz Delega
Prawie rok temu na łamach zerowego numeru Newslettera PZSzach przedstawiliśmy sylwetki pracowników biura PZSzach. Od tego czasu trochę się zmieniło więc warto napisać jak to wygląda obecnie, tym bardziej, że odchodzi od nas Wojtek Przybylski. To spowodowało kilka zmian, o których przeczytacie poniżej. Dziękujemy Wojtkowi za ponad rok spędzony z nami, za jego wkład w popularyzację i promocję szachów.

 Życzymy Wojtkowi powodzenia w dalszej karierze zawodowej oraz ukończenia studiów prawniczych, które rozpoczął w Poznaniu. Z pewnością będziemy spotykać się na turniejach szachowych, a kto wie, być może będziemy jeszcze współpracować w przyszłości.

 


 
PRACOWNICY BIURA POLSKIEGO ZWIĄZKU SZACHOWEGO:


TOMASZ DELEGA, 
Sekretarz Genralny, Wiceprezes Zarządu
Z wykształcenia dziennikarz, z zawodu informatyk. Ukończył studia magisterskie na wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, a także studia podyplomowe w zakresie Informatyki Gospodarczej na wydziale Ekonomii UW.
Sędzia międzynarodowy (IA), posiada tytuł kandydata na mistrza, a także uprawnienia trenera II klasy zdobyte na studiach podyplomowych na Warszawskiej AWF.

W biurze zatrudniony jest na zasadach kontraktu menedżerskiego w niepełnym wymiarze czasu pracy, prócz tego prowadzi swoją niewielką firmę w branży komputerowej. Pełni obowiązki Dyrektora Biura.


PIOTR MURDZIA, 
Szef Wyszkolenia
Ukończył studia na Uniwersytecie Gdańskim na Wydziale Filologiczno-Historycznym (filologia rosyjska).
Do dziś gra wyczynowo w szachy, jest też instruktorem szachowym. W grze praktycznej ma tytuł mistrza międzynarodowego (3 normy na GM) z rankingiem 2461, a do tego jest pięciokrotnym mistrzem świata i trzykrotnym mistrzem Europy w solvingu.

W biurze PZSzach zajmuje się: przygotowywaniem planów i programów szkolenia zawodników oraz kadry trenersko-instruktorskiej, opracowywaniem planów przygotowań i startów zawodników kadry, prowadzeniem dokumentacji szkoleniowej oraz sprawozdawczej, a także organizowaniem zgrupowań kadry oraz konsultacji.
Od połowy kwietnia br. pełni obowiązki Zastępcy Dyrektora Biura.


DOROTA RZEPECKA, 
Specjalista ds. Promocji
Ukończyła studia na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Poprzednio pracowała jako kierownik biura w wydawnictwie Hachette Polska.
W szachach ma kat. I++, jest też sędzią szachowym.

Przejęła część obowiązków Wojtka Przybylskiego i będzie odpowiadała za promocję szachów oraz Newsletter. Często powoływana na funkcję Dyrektora Turnieju w przypadku imprez organizowanych samodzielnie przez PZSzach.


 


BARBARA SZENBORN-DAŃCZAK, 
Główna Księgowa
Jest pracownikiem Biura PZSzach z najdłuższym stażem. Nie jest szachistką, ale mimo to zna na pamięć nazwy wszystkich klubów szachowych w Polsce! Poprzednio zatrudniona jako samodzielna księgowa, ostatnio awansowała na stanowisko Głównej Księgowej.

W biurze PZSzach odpowiada za finanse i księgowość. Przez jej ręce przechodzą wszystkie rozliczenia środków z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

 


PIOTR WAJSZCZYK, 
Referent ds. administracyjno-finansowych
Pracuje od listopada 2010 roku. Szachista z I kategorią, sędzia II klasy. Z wykształcenia technik mechanik. Ostatnio pracował w Krajowej Agencji Mar-co jako kierownik działu eksploatacji. Wcześniej przez ponad 20 lat pracował w Polskich Liniach Lotniczych LOT m.in. jako specjalista d/s szkolenia, analityk i kierownik sekcji.

W biurze zajmuje się korespondencją, zaopatrzeniem, licencjami zawodniczymi, ewidencją klubów, sprawuje nadzór nad mini-biblioteką PZSzach oraz magazynem, a także Centralnym Rejestrem PZSzach.


 


MICHAŁ BARTEL, 
Specjalista ds. organizacyjnych
Współpracę z PZSzach rozpoczął przy okazji organizacji lutowych MP w Warszawie. Następnie pomagał na zlecenie przy przeprowadzce do nowego biura w Al. Jerozlimskich 49. Od 1 maja zastąpi Dorotę Rzepecką na stanowisku Specjalisty ds. organizacyjnych i będzie zajmował się m.in. organizacją wyjazdów zagranicznych reprezentacji Polski, konkursów ofert, nadzorem nad zadaniami zleconymi z kalendarza PZSzach.

Kandydat na mistrza z rankingiem 2301, posiada wyższe wykształcenie – ukończył gospodarkę przestrzenną na SGGW w Warszawie.
 

 


VACAT,
 Specjalista ds. projektów strategicznych
Zarząd postanowił rozdzielić stanowisko Specjalisty ds. Promocji i Marketingu na dwa oddzielne: Specjalisty ds. promocji oraz Specjalisty ds. projektów strategicznych. Ta druga osoba, której obecnie poszukujemy – trwa nabór po ogłoszeniu konkursu na stronie PZSzach – ma odpowiadać za „sprzedaż produktów PZSzach” czyli za pozyskiwanie środków finansowych oraz opiekować się projektami i partnerami, z którymi już współpracujemy.

 

VACAT, 
Animator
W związku z przeprowadzką do nowej siedziby ogłosiliśmy również konkurs na Animatora, czyli osobę, która będzie odpowiedzialna za zorganizowanie życia w naszej klubokawiarni. Chcemy, aby lokal PZSzach tętnił życiem nie tylko papierkowo-biurowym, ale także szachowym. Trwa rekrutacja.



 


Aktualnie online 20 gości