00-697 Warszawa, Al. Jerozolimskie 49
   Telefon/Fax: +48 22 841-41-92, +48 22 841-94-60
   e-mail: biuro@pzszach.org.pl
AKTUALNOŚCI | KONTAKT | KALENDARZ | KOMISJE | PZSZACH | WZSZACHY | FINANSE | LICENCJE | REGULAMINY | AKADEMIA | KNJBIS | CENTRALNY REJESTR

Serdecznie zapraszamy do korzystania z nowej strony

PZSzach pod adresem pzszach.pl


Numer 3/2010 - Newsletter Polskiego Związku Szachowego - 30.11.2010 r.

SŁOWO WSTĘPNE
T.Delega


Tomasz Delega
Sekretarz Generalny PZSzach

Minął miesiąc, pojawia się nowe wydanie Newslettera na łamach którego możecie Państwo przeczytać o wielu ważnych wydarzeniach oraz decyzjach podjętych przez władze PZSzach.
 
 

W ostatnich dniach października zakończyły się Mistrzostwa Świata Juniorów w Chaklidiki. Zdobyliśmy trzy medale i okazaliśmy się potęgą w grupie chłopców do lat 16, ale żadnego medalu nie zdobyły nasze zawodniczki. Dlaczego – o tym w artykule Piotra Murdzi.

W połowie listopada odbyło się kolejne posiedzenie Zarządu PZSzach. Zarząd podjął szereg ważnych decyzji dotyczących przydziału imprez na rok 2011 – szczegóły w artykule Doroty Rzepeckiej. Dyskutowano również o Komunikacie Organizacyjno – Finansowym, jednym z podstawowych dla działalności naszego stowarzyszenia dokumentów, którego finalna wersja jest właśnie zatwierdzana w trybie głosowania elektronicznego i w pierwszych dniach grudnia zostanie opublikowana na stronie internetowej PZSzach. Uprzedzając fakty mogę zdradzić, że w porównaniu do komunikatu z roku ubiegłego zmian jest niewiele i nie należy spodziewać się podwyżek, pojawią się natomiast obniżki w opłatach dla turniejów weekendowych, np. pięciorundowych. Postanowiono uporządkować kwestie związane z organizacją wjazdów reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata i Mistrzostwa Europy Juniorów, z którymi rok rocznie jest najwięcej problemów. Od przyszłego roku będzie obowiązywała procedura, która obliguje zawodników i ich opiekunów do przestrzegania określonych terminów, których niedotrzymanie może w ostateczności skutkować skreśleniem z reprezentacji. Osoby jadące na własny koszt będą musiały z wyprzedzeniem opłacić koszty wyjazdu. Zachęcam wszystkich do zapoznania się z protokołem z obrad, który jest dostępny tutaj.

Sejm RP uchwalił nową Ustawę o Sporcie. Z jej tekstem możecie się Państwo zapoznać tutaj. Ustawodawca zobowiązał Polskie Związki Sportowe do dostosowania swoich statutów i regulaminów do zapisów ustawy w ciągu 24 miesięcy. Zarząd PZSzach powołał Komisję Statutową i zamierza przedstawić do zatwierdzenia projekt nowego statutu PZSzach na przyszłorocznym sprawozdawczym Walnym Zgromadzeniu Delegatów.

Biuro PZSzach zmienia swoją siedzibę. Przenosimy się do przepięknej kamienicy z 1910 roku, zlokalizowanej w Al. Jerozolimskich 49 w bezpośredniej bliskości Dworca Centralnego – o szczegóły w artykule Prezesa Tomasza Sielickiego.

W pierwszy weekend grudnia br. rusza Ogólnopolska Akcja Szachiści Grają dla Powodzian, którą koordynuje Polski Związek Szachowy. Liczymy że we wszystkich turniejach wystąpi ponad dwa tysiące dzieci z całej Polski, a zgromadzone środki pozwolą na nieodpłatne wysłanie na wakacje dzieci z rodzin najbardziej poszkodowanych przez powódź. Zapraszamy na stronę akcji http://www.szachiscigrajadlapowodzian.pl/ - szczegóły w wywiadzie z Adamem Dzwonkowskim.

Również w grudniu rozpoczynają się w Turcji Mistrzostwa Świata Kobiet. O szansach naszych zawodniczek oraz o faworytkach do tytułu Mistrzyni Świata Kobiet możecie przeczytać w artykule Marka Matlaka.

W tym numerze piszemy także o wielu innych wydarzeniach, m.in. Drużynowych Mistrzostwach Polski Kobiet, Ogólnopolskiej Konferencji Sędziów Szachowych, Memoriale Kazimierza Makarczyka, Turnieju Niepodległości oraz sukcesach Dariusza Świercza, a nad całością Newslettera czuwa niezastąpiony Wojciech Przybylski.


REDAKCJA
Newlsetter PZSzach

 W NEWSLETTERZE:

1.   O TYM SIĘ MÓWI
1.1 Szachiści zagrają dla powodzian
1.2 Informator PZSzach

SKŁAD I REDAKCJA: 

FM Wojciech Przybylski
Specjalista ds. Promocji
i Marketingu PZSzach
w.przybylski@pzszach.org.pl

2.   KADRA
2.1 Radosław Wojtaszek Wielki

3.   NORMY, TYTUŁY, WYRÓŻNIENIA
3.1 Lista rankingowa TOP30-Polacy 11.2010
3.2 Nowe tytuły dla Polaków

4.   MISTRZOSTWA, MISTRZOSTWA...
4.1 Ocena MŚJ w Chalkidiki
4.2 Drużynowe Mistrzostwa Polski Kobiet
4.3 Mistrzostwa Świata Kobiet już wkrótce!

5.   Z KRAJU I ZE ŚWIATA
5.1 Dariusz Świercz w Petersburgu
5.2 Manhem Open
5.3 IV Memoriał im.Kazimierza Makarczyka
5.4 Bilet do Wijk aan Zee 2011
5.5 Turniej Niepodległości 11 listopada w Warszawie

6.   Z NOTATNIKA SĘDZIEGO
6.1 Ogólnopolska Konferencja Sędziów Szachowych

7.   HISTORIA
7.1 A.Pytlakowski - najstarszy olimpijczyk. Wspomnienie.

8. ZARZĄD I BIURO PZSZACH
8.1 Konkurs ofert
8.2 Przeprowadzka biura PZSzach

WSPÓŁPRACA:

Tomasz Sielicki, Prezes PZSzach

Tomasz Delega, Sekretarz Generalny PZSzach

Adam Dzwonkowski, członek Zarządu PZSzach

Zenon Chojnicki, Przewodniczący Komisji Klasyfikacji
i Rankingu PZSzach

IM Piotr Murdzia, Szef Wyszkolenia PZSzach

Dorota Rzepecka, Specjalista ds. Organizacyjnych PZSzach

IM Marek Matlak, Trener Kadry Narodowej Kobiet

Tomasz Lissowski, Przewodniczący Komisji
Historycznej PZSzach

WGM Beata Kądziołka

WGM Karina Szczepkowska-Horowska

Joanna Kiołbasa

Wojciech Zawadzki


O TYM SIĘ MÓWI
Szachiści zagrają dla powodzian


Wojciech Przybylski
O akcji Polskiego Związku Szachowego "Szachiści grają dla powodzian" chyba każdy miłośnik szachów już słyszał. Informujemy o niej na naszej stronie internetowej, artykuł jest dostępny tutaj. Sprawnie działa też strona internetowa www.szachiscigrajadlapowodzian.pl. Zachęcamy do jej odwiedzania, gdyż nieustannie pojawiają się na niej nowości.

Głównym tematem tego newsa jest wywiad z pomysłodawcą imprezy i zarazem członkiem Zarządu PZSzach, Adamem Dzwonkowskim.


Zanim jednak przejdziemy do wywiadu, kilka słów o imprezie:

W dniach 4-5 grudnia 2010 r., w całej Polsce odbędą się turnieje mikołajkowe pod hasłem „Szachiści grają dla powodzian”. Turnieje odbędą się w następujących miastach  Gdańsk, Gorzów Wielkopolski, Gryfino, Kielce, Koszalin, Kraków, Lublin, Opole, Poznań, Rybnik, Sandomierz, Starachowice, Suwałki, Warszawa i Wrocław. Turnieje mikołajkowe są adresowane do dzieci i młodzieży do lat 18. Zwycięzcy będą oczywiście ważni i dla nich przewidziane są atrakcyjne nagrody, ale tak naprawdę w turniejach mikołajkowych „Szachiści grają dla powodzian” liczy się szczytny cel uczestnictwa! . Nadrzędnym celem turniejów mikołajkowych jest pomoc tym osobom, które najbardziej ucierpiały przez powódź w 2010 roku. Chcemy, by dzieci z rodzin powodziowych otrzymały szansę wyjazdu na przyszłoroczne "Wakacje z szachami".

Adam Dzwonkowski
pomysłodawca i koordynator  "Szachiści grają dla powodzian".





 
 
WP: Jak zrodził się pomysł akcji „Szachiści grają dla powodzian”?

AD: Idea akcji „Szachiści grają dla powodzian” była wypadkową kilku spraw. Po pierwsze szukałem ciekawego tematu przewodniego dla Turnieju Mikołajowego, który chciałem po raz kolejny zorganizować w NOK-u dla warszawskich dzieci. Potem rozmawiałem z Moniką Soćko, która razem z Iwetą Rajlich patronowowały Mikołajkom w 2009, o zrobieniu tego samego dnia turnieju w Rybniku u jej taty, następnie o podobnym turnieju rozmawiałem z Piotrem Zielińskim i tak pojawiły się Suwałki. Wtedy zaświtała mi wizja „Mikołajkowej akcji masowej”. Zadzwoniłem do starych „szachowych” znajomych i okazało się, że taki temat wydaje się mieć sens. A sama pomoc powodzianom wynika z faktu, że ja też jestem „powodzianinem” z 1979 roku, kiedy to zalało moje rodzinne miasto i sam musiałem uciekać przed woda, gdyż mieszkałem na terenie zalanym. Mimo że miałem wtedy 6 lat, to ciągle mam to w pamięci.

Koncepcja akcji jest prosta – dzieci w całej Polsce grają na rzecz sfinansowania wyjazdu na znane nam szachistom „Wakacje z Szachami”. Gramy w weekend mikołajkowy (4-5 grudnia 2010) turnieje, a cały dochód jest przeznaczony na sfinansowanie tego wyjazdu. Oczywiście nie zapominamy o graczach i najlepszym fundujemy (Polski Związek Szachowy, sponsorzy oraz lokalni organizatorzy) nagrody. Jednak najwazniesza jest sama gra i swiadomość, że każdy z nas (a w szczególności dzieci) może wesprzeć tych, którzy naprawdę są poszkodowani. A przy okazji mamy szanse wypromowac naszą dyscyplinę, jako sposób na spędzanie wolnego czasu, ciekawy sport, zabawę, czy po prostu sposób na aktywne przeżycie okresu dziecięcego.

Nie planowałem, że akcja ta obejmie tyle miast. Jednak okazało się, że kilka rozmów spowodowało efekt „śnieznej kuli”. Pewnie gdybyśmy mięli więcej czasu, to miast tych byłoby jeszcze więcej. Ogromna w tym zasługa działaczy z tzw. „terenu”. Na początku planowałem mocno zcentralizować całą imprezę, ale bardzo szybko zmieniłem zdanie (po kilku rozmowach z „terenem”) i postanowiłem im zaufać, a Związek zaangażować tylko w budowę otoczki marketingowej oraz poszukiwanie sponsorów i patronów. I ten model wydaje się działać.

WP: W jaki sposób będzie można pomóc?

AD: Po pierwsze grajamy, grajmy i jeszcze raz grajmy. Liczy się każde dziecko grające w turniejach. Chcemy pokazać wszystkim, że jest nas wielu. Pochodną tego będą środki z wpisowego, dobrowolnych wpłat, cegiełek…, które w całości idą na rzecz powodzian. Ludzie pracujący przy tej imprezie to wolontariusze, sale dostajemy za darmo, nagrody fundują sponsorzy. Chciałbym zaznaczyć, że to nie koniec. Akcja trwać będzie do skutku. Szykujemy jeszcze pewne niespodzianki, więc proszę śledzić tak stronę akcji www.SzachisciGrajaDlaPowodzian.pl , jak i stronę Związku, okregowych związków, klubów lub stronę szachową, którą lubicie – na pewno będą o nas pisać.

WP: W jaki sposób zamierzamy dotrzeć do najbardziej potrzebujących?

AD: Po zakończeniu Akcji czeka nas jej zbilansowanie. Spodziewamy się, że uda nam się zebrać środki na wysłanie ok. 20-30 dzieci. Na początku roku będziemy przyjmować aplikacje, które składane będą poprzez Wojewódzkie Zwiazki Szachowe. Kryteria sa proste – dzieci z rodzin poszkodowanych przez powódź – nie muszą umieć grać w szachy. To mają być dla nich wakacje połączone z nauką gry w szachy, spotkaniem z ciekawymi ludźmi oraz dobrą zabawą.

WP: Czy jest to jednorazowa inicjatywa? A może będzie ona kontynuowana w przyszłości?

AD: Na akcji „Szachiści grają dla powodzian” wszyscy się uczymy, jak robić „wirtualne” akcje masowe. Z wieloma osobami rozmawiam tylko przez telefon, koresponduję elektronicznie, nawet niektórych nie znam osobiście. Pomaga mi Biuro Związku oraz Magda Zielińska, która podjęła się trudnego zadania koordynacji operacyjnej imprezy. Kiedy ja biegam za sponsorami, patronami, oni wykonują mrówczą pracę.

Wydaje się, że takie akcje mają sens i pewnie weekend mikołajkowy na stałe stanie się czasem tego typu imprez. Co będzie ich tematem, tego dziś nie wiem, ale co roku będziemy szukać myśli przewodniej. Chciałbym też, abyśmy wykorzystali fakt, że udało nam się zintegrować nie tylko środowisko szachowe, ale pozyskaliśmy bardzo ciekawych partnerów oraz znane osobistości. Praktycznie nikt nie odmówił pomocy. Jestem pod wrażeniem reakcji na Akcję tak szachistów, jak i osób z polityki, mediów, biznesu, czy nauki. Akcja dopiero się zaczęła i jeszcze przed końcem roku czeka nas wazne wydarzenie. Ale to na razie niespodzianka – proszę śledzić stronę Akcji.

Ogromnym sukcesem Akcji jest zaangażowanie najwyższych osób w naszym Państwie i Unii Europejskiej. Żona urzędującego Prezydenta RP doceniła nasze wysiłki, czego efektem jest list skierowany do organizatorów i uczestników. Nasi parlamentarzyści także nie odmówili pomocy i zaangażowali się w Akcję. Razem z Prezesem Sielickim zostaliśmy zaproszeni do Sejmu, aby zdać sprawozdanie z tego, co robimy w Zwiazku przed Parlamentarnym Zespołem Szachowym, który przez godzine słuchał nas w skupieniu, a potem tylko stwierdził, że to jest to i zamierzają aktywnie nas wesprzeć. I to nie tylko poprzez objęcie patronatem imprezy. Także Prezydent Europejskiej Unii Szachowej docenił nasze działania i dołączył do naszego Komitetu.

Na końcu chciałbym podziękować wszystkim osobom, które są zaangażowane. Jest ich tak dużo, że nie chce ich wymieniać, bo mogę kogoś pominąć. To dzięki nim i ich pracy (nie tylko w tej imprezie) mówi się o szachistach w kręgach, gdzie do tej pory temat szachów nie istniał. Nagle znane osoby przypominają sobie, że też są szachistami. Bo kto raz się nauczył grać w szachy, ten do końca życia będzie szachistą!

Zapraszam wszystkie dzieci do uczestniczenia w Turniejach Mikołajkowych, rodziców do wspierania dzieci, a tych, którzy nie mogą uczestniczyć lub wesprzeć naszej Akcji do pojawienia się na turniejach, kibicowania dzieciom oraz ogladania „Dzień Dobry TVN” w niedzielę 5 grudnia 2010. I mówicie o tej Akcji wszedzie gdzie się da. Na pewno przyniesie to korzyści szachom i dzieciom.

No i akcja się nie kończy w niedzielę. Jeżeli ktokolwiek chciałbym pomóc, pozyskał sponsora, lub chciałby sfinansowac wyjazd kolejnego dziecka, to bardzo proszę o kontakt z Biurem Polskiego Związku Szachowego, Wojewódzkimi Związkami Szachowymi, członkami Zarzadu PZSzach lub ze mną osobiscie. Każda droga na pewno będzie skuteczna.



Informator PZSzach
Mistrzostwa Polski 2011 w Warszawie - trwają przygotowania

W biurze PZSzach trwają intensywne przygotowania do Mistrzostw Polski i Mistrzostw Polski Kobiet 2011, które odbędą się w dniach 12-20 lutego 2011 w centrum Warszawy. W chwili obecnej toczą się negocjacje związane z wyborem komfortowego miejsca rozgrywek. Podobnie jak w 2010 roku, organizatorem jest Polski Związek Szachowy.
 
 

 
Tegoroczne Mistrzostwa Polski miały wysoki fundusz nagród i piękną oprawę dzięki wsparciu życzliwych szachom sponsorów. Wielu z nich zdecydowało się na dalszą współpracę z Polskim Związkiem Szachowym.

Finały 2011 roku będą rozgrywane na dystansie IX rund. Panie zagrają systemem kołowym, a panowie szwajcarskim. Warunki uprawniające do udziału w finale znajdują się w Wyciągu z systemu krajowego współzawodnictwa dotyczącym rozgrywek MP i MP Kobiet od 2010 i 2011, dostępnym tutaj.
Mamy nadzieję, że finał Mistrzostw Polski 2011 będzie jeszcze bardziej udany i godnie uczci przypadającą na zbliżający się rok 85 rocznicę pierwszych Mistrzostw Polski Mężczyzn, które odbyły się w kwietniu 1926 roku w Warszawie.
Dorota Rzepecka
Specjalista ds. Organizacyjnych




Trwa nabór kandydatów do statuetek "Hetmany"
 
Przypominamy o możliwości zgłaszania kandydatur do prestiżowych statuetek PZSzach "Hetmany". Wyłonieni laureaci zostaną wyróżnieni oraz nagrodzeni podczas specjalnej gali zorganizowanej przy lutowych mistrzostwach Polski seniorów. Z regulaminem, a także wnioskiem można się zapoznać tutaj. Propozycje przyjmujemy do końca 2010 roku.


 
Wojciech Przybylski
Specjalista ds. Promocji i Marketingu




Konkurs "Trenerka Roku 2010"


Trwa ogłoszony przez Polski Komitet Olimpijski tradycyjny Konkurs „Trenerka Roku 2010”, którego celem jest popularyzacja sportu kobiet i promowanie wybitnych indywidualności trenerskich pracujących z kobietami. Konkurs dotyczy także dziennikarzy, którzy propagują daną dyscypline sportu ( w naszym przypadku szachy) w sposób profesjonalny i obiektywny.

Kandydatury może składać zarówno Polski Związek Szachowy, jak również kluby sportowe i osoby indywidualne. Wnioski można składać za pośrednictwem Polskiego Związku Szachowego. Szczególy tutaj.
Piotr Murdzia
Szef Wyszkolenia




PZSzach idzie za postępem


Od niedawna PZSzach dysponuje kamerą. Jest to kolejny krok zmierzający do unowocześnienia i profesjonalizacji naszych działań. Powitania reprezentacji powracających z mistrzostw Europy juniorów, czy mistrzostw świata w solvingu były  już nagrywane.  W najbliższej przyszłości rozpoczniemy publikację nakręconych filmów na naszej stronie internetowej www.pzszach.org.pl. 
W przyszłości zamierzamy publikować nadesłane do nas filmy szachowe z turniejów krajowych i międzynarodowych, objętych patronatem przez Prezesa PZSzach, jak również wystąpienia władz i biura PZSzach skierowane do szerszego grona szachistów. Zbliżają się mistrzostwa Polski 2011 r. Nowe "Oko PZSzach" wirtualnie przeniesie wszystkich widzów na salę gry. Będziemy prezentować ciekawe wywiady, odbędziemy wspólny spacer po sali gry, zapytamy komentatorów o oceny pozycji na szachownicach oraz o to co ciekawego działo się w poszczególnych rundach. Wreszcie, nakręcimy naszych najlepszych arcymistrzów podczas walki na szachownicy.
Wojciech Przybylski
Specjalista ds. Promocji i Marketingu




 


KADRA
Radosław Wojtaszek Wielki

Wojciech Przybylski
Radosława Wojtaszka znamy jako lidera polskiej listy rankingowej, który z rankingiem ELO 2726 zajmuje 20 miejsce na świecie. Również wszyscy wiedzą, że Radek Wojtaszek od 2 lat jest sekundantem mistrza świata Vishy Ananda. Odkąd pracuję w Polskim Związku Szachowym, czyli niespełna rok, przeprowadziłem z Radkiem trzy wywiady . Za każdym razem dotyczyły one bieżących sukcesów, wzlotów rankingowych oraz szachowych planów naszej gwiazdy na przyszłość.

 

Przyszedł więc czas na przedstawienie Radka od innej strony. Grono z Was, Szanowni Czytelnicy, z pewnością pamięta tego utalentowanego, a przy tym skromnego zawodnika z turniejów lat wcześniejszych. Mistrzostwa Polski juniorów, mistrzostwa świata i Europy, zgrupowania, treningi, konsultacje i znowu mistrzostwa i ponownie treningi..

--------------------------------
Jednak zanim przejdę do sedna artykułu chciałbym zaznaczyć, że zazwyczaj sukcesy wiążą się z ciężką pracą i dotyczy to nawet największych geniuszy, dlatego odkryjmy "co robi Radek".

Co robi Radek?

Radek ciężko trenuje! Nasz super arcymistrz nie spoczął na laurach po paśmie sukcesów, które zaowocowały dołączeniem do ścisłej  światowej czołówki. Przeciwnie. Od początku października Radek nieustannie pracuje nad tym, by wspiąć się jeszcze wyżej, by grywać w turniejach z udziałem Ananda, Kramnika, Carlsena i Topałowa.   A Polski Związek Szachowy mu w tym pomaga. W dniach 4-10  października, w Wałczu, Radek odbył sesję treningową z arc. Michałem Krasenkowem. Od 15 listopada do 2 grudnia  nasz najlepszy zawodnik ciężko trenuje w Spale , korzystając z pomocy arc. Grzegorza Gajewskiego i Mateusza Bartla. Trzymamy więc kciuki, by ta praca dała wymierne efekty jak najszybciej!
--------------------------------


Wracając do głównego wątku, chciałbym cofnąć się do przeszłości. Dzięki uprzejmości p.Wojciecha Zawadzkiego (ojca Joli, Magdy i Stasia) otrzymałem galerię zdjęć R.Wojtaszka, w celu ich publikacji. Ponieważ zdjęć jest dość sporo, postanowiłem wybrać część z nich i zaproponować Czytelnikowi zabawę polegającą na dopasowaniu dat do zdjęć.  

Do wyboru są następujące daty:
1. Mistrzostwa Dolnego Śląska 2007,   2. Wrocław 2010,   3. Mistrzostwa Świata 2001,   4. Mistrzostwa Polski w Białej 2000,   5. Mistrzostwa Świata w Belfor 2005,   6. Mistrzostwa Polski w Białej 2000 (ponownie),   7. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski 2005,   8. Mistrzostwa Europy w Litohoro 1999,   9. Mistrzostwa Europy w Budvie 2003,   10. Mistrzostwa Europy 2000,   11. Międzynarodowy Puchar Polski Przedsiębiorców 2008,   12. Olimpiada w Turynie 2006,   13. Mistrzostwa Polski Juniorów w Łebie 2004.

A oto galeria zdjęć:
 
 Zdjęcie 1  Zdjęcie 2  Zdjęcie 3
 
 Zdjęcie 4  Zdjęcie 5
 
 Zdjęcie 6  Zdjęcie 7
 
 Zdjęcie 8  Zdjęcie 9
 
 Zdjęcie 10  Zdjęcie 11
 
 Zdjęcie 12  Zdjęcie 13
 

Powyższe zadanie z pewnością do prostych nie należy, dlatego klikając poniżej można poznać odpowiedzi.

[czytaj więcej]


MISTRZOSTWA, MISTRZOSTWA...
Ocena MŚJ w Chalkidiki


IM Piotr Murdzia
Szef Wyszkolenia PZSzach
Mistrzostwa Świata Juniorów – sukcesy chłopców.

Przyzwyczailiśmy się już, że polscy reprezentanci wracają z Mistrzostw Świata Juniorów regularnie z kilkoma medalami. W roku bieżącym od tej zasady nie było odstępstwa. W Chalkidiki Polacy zdobyli aż trzy medale:

Kamil Dragun (KSz Stilon Gorzów Wlkp.) - złoty w grupie wiekowej do lat 16
Daniel Sadzikowski (UKS przy SP 8 Chrzanów) srebrny w grupie wiekowej do lat 16
Jan Krzysztof Duda (MKS MOS Wieliczka)– brązowy w grupie wiekowej do lat 12

Medale Kamila Draguna i Jana Krzysztofa Dudy nie są niespodzianką. W zeszłym roku Kamil wywalczył tytuł Mistrza Europy do lat 14 i tytuł Wicemistrza Świata do lat 14. Kolejny wielki sukces Kamila świadczy o jego prawidłowym rozwoju. Miejmy nadzieję, że Gorzowianin pójdzie niebawem w ślady Radosława Wojtaszka. Dla Jana Krzysztofa jest to już trzeci start w MŚJ, każdorazowo uwieńczony medalem. W 2008 roku w Wietnamie wysłuchiwał „Mazurka Dąbrowskiego”, rok temu był medal srebrny. Jestem daleki, by tegoroczny medal brązowy Jasia rozpatrywać w kategorii regresu. Fakt, że Jaś zdobywa corocznie medale MŚJ jest potwierdzeniem jego niebywałego talentu i możliwości. Sukces Daniela jest dla nas miłą niespodzianką. Któż mógł przypuszczać, że zawodnik, który na ostatnich MPJ uplasował się na dziesiątej pozycji, stanie na podium MŚ?

Niewiele brakowało, aby do podium w grupie Kamila i Daniela dołączył jeszcze Marcin Krzyżanowski (MKS "Polonia" Warszawa). Praktycznie przez cały turniej Marcin znajdował się w strefie medalowej i wszystko wskazywało, że na podium stanie trzech Polaków. Niestety w ostatnich trzech partiach Polak zdobył tylko jeden punkt (w tym porażka z rąk Daniela). Wystarczyło to tylko do zajęcia wysokiego, ale z pewnością nie satysfakcjonującego siódmego miejsca.

Wśród pozostałych 36 reprezentantów Polski jeszcze tylko Marcel Kanarek, Konrad Drozdowski i Aleksandra Zmarzły zasługują na słowa uznania. Marcel daleki był od walki o podium, ale siódme miejsce należy uznać za przyzwoity rezultat. Podobnie było z Aleksandrą, która swoją wysoką ósmą lokatę zawdzięcza udanemu finiszowi. Godny odnotowania jest również występ Konrada Drozdowskiego, który startując z 30 numerem startowym zajął w grupie do lat 10 wysokie siódme miejsce.

Pozostali zawodnicy nie spełnili pokładanych w nich nadziei. Szczególnie bolesna jest ogólna ocena występu naszych dziewcząt. Jeszcze w sierpniu, w podsumowaniu występu dziewczyn na MŚ do lat 20, pisałem:
[… dla Polek była  to przede wszystkim okazja do zdobycia doświadczenia. Z pewnością w tej grupie wiekowej  jeszcze długo będziemy czekać na sukcesy (chciałbym się mylić!) . Prawda jest bowiem taka, że od dłuższego już czasu młode pokolenie szachistek nie potrafi zagrozić czołowym reprezentantkom kraju. Jeśli tak się nie stanie, o medalach w najstarszej grupie juniorów nie będziemy mogli mówić. Trenerzy, działacze, w tym również PZSzach, muszą znaleźć przyczynę tego stanu rzeczy i znaleźć rozwiązanie.]

Z mojego punktu widzenia wyniki uzyskane przez Polki na MŚ w Chotowej i Chalkidiki są poważnym ostrzeżeniem dla nas wszystkich (działaczy, trenerów i zawodniczek), że podążamy w złym kierunku i zostajemy w tyle za innymi federacjami. Sukcesy Oliwii Kiołbasy i Klaudii Kulon na ME w Batumi nie zmieniają tej oceny, a jedynie stwarzają fałszywą iluzję, że szachy kobiece w kraju mają się dobrze. Tak jednak nie jest i tylko zmiana systemu szkoleniowego na każdym szczeblu może poprawić obecny stan.

Ogólna statystyka medalowa w grupach wiekowych 8-18 lat



Drużynowe Mistrzostwa Polski Kobiet w Szachach


WGM Beata Kądziołka
W dniach 11-14 listopada Klub Szachowy Polonia Wrocław już po raz trzeci gościł u siebie najlepsze szachistki kraju. Niestety, próba zbudowania w Polsce ligi kobiecej, na wzór niemieckiej Bundesligi, jak na razie nie znajduje uznania wśród klubów, w związku z czym na starcie stanęło tylko 7 drużyn. Zdecydowanymi faworytami były drużyny Drakona Lublin (mmk. Katarzyna Toma, amk. Barbara Jaracz, amk. Marta Przeździecka, mmk. Magdalena Kozak) oraz broniącego tytułu mistrzowskiego PREFROW MKSz Rybnik (am. Monika Soćko, amk. Karina Szczepkowska-Horowska, mmk. Agnieszka Matras-Clement, Anna Krupa).

Wydawało się, że zawodniczki miejscowej Polonii Wrocław bez Iwety Rajlich będą walczyć jedynie o brązowy medal, jednak ambitną grą już na rundę przed końcem zapewniły sobie srebro. O złotym medalu zadecydowała już druga runda, kiedy to PREFROW szczęśliwie pokonał Drakon 2,5-1,5 (na godzinę przed końcem meczu „na deskach stało” jeszcze 3-1 dla Drakona!). Z pozostałych drużyn z pewnością warto podkreślić czwarte miejsce Stilonu Gorzów (przedostatni numer startowy) , który w ostatniej rundzie ”gładko” pokonał wyżej notowaną Polonię Wrocław. Ciekawostką jest fakt, że kilka drużyn ze względu na wagę punktów meczowych postanowiło „oddać” pierwszą deskę wstawiając tam najsłabszą rankingowo zawodniczkę, w związku z czym w niektórych meczach najciekawsze pojedynki toczyły się na drugiej szachownicy, gdyż te na pierwszej już od samego początku ze względu na różnicę poziomów toczyły się do jednej bramki. Jedynym wyjątkiem była tu partia Soćko – Tomaszewska, gdzie 15-letniej reprezentantce Jaworzna, mimo 500-punktowej różnicy rankingowej udało się uszczknąć naszej najlepszej szachistce remis. Na zakończenie warto podkreślić doskonałą organizację zawodów. Przestronna sala gry, sympatyczna atmosfera, tradycyjny już bankiet oraz wysokie nagrody (dzięki hojności sponsorów: PROBIT, DSA financial Group S.A., Dolnośląski Związek Szachowy) sprawiły, że zawodniczki jak co roku z pewnością będą ciepło wspominać turniej z Wrocławia.

Wyniki Mistrzostw

  Komentuje  WGM Karina Szczepkowska-Horowska

Moja partia z Klaudią Kulon miała znaczący wpływ na wynik drużyny. Już przed meczem zauważyłyśmy, że mecz z Koszalinem do lekkich nie będzie należał. Zarówno na drugiej jak i trzeciej szachownicy Koszalin miał silne juniorki więc tym bardziej końcowe zwycięstwo było cenne. Po szybkim moim zwycięstwie dziewczyny z drużyny zmobilizowały się jeszcze bardziej i pięknie udało się pokonać przeciwniczki 3,5-0,5. Na wyróżnienie zasługuje również remis naszej debiutantki, Angeliki Dziodzio, z wyżej notowaną Marysią Gościniak.

 


Mistrzostwa Świata Kobiet już wkrótce!


Marek Matlak
Trener Kadry Narodowej Kobiet
Mistrzostwa Świata Kobiet odbędą się w dniach 2-25 grudnia w tureckim Hatay.

W gronie 64 najlepszych szachistek świata zagrają Monika Soćko (14 numer startowy), Iweta Rajlich (31) i Jolanta Zawadzka (44).

W pierwszej rundzie rywalkami Polek będą:
Monika Soćko (2495) - Soumya Swaminathan (IND, 2332)
Iweta Rajlich (2446) - Jovanka Houska (ENG, 2421)
Jolanta Zawadzka (2368) - Elizabeth Paehtz (GER, 2474)

Największe szanse na dobry wynik wśród naszych zawodniczek ma brązowa medalistka mistrzostw Europy Monika Soćko. W pierwszej rundzie spotka się z mniej nam znaną młodą Hinduską. Wiadomo, że zawodniczka z Indii dobrze gra pozycje z inicjatywą i nie boi się oddać materiał za aktywność. Jeśli Monika będzie dobrze gospodarować czasem do namysłu powinna bez większych problemów awansować do kolejnej rundy. A tam rywalką będzie… była mistrzyni świata, Chinka, reprezentująca obecnie Katar Zhu Chen (2477). Tu szanse są wyrównane. W przypadku pokonania ex-mistrzyni świata rywalką Moniki będzie prawdopodobnie jedna z głównych faworytek mistrzostw, aktualna wicemistrzyni świata kobiet 16-letnia Chinka Hou Yifan (2591). Mimo, iż Monice dobrze się gra z tą rywalką, to obiektywnie faworytką tego meczu będzie Chinka.

Trudne zadanie ma Iweta, głównie z tego powodu, że miała półroczną przerwę turniejową spowodowaną przyjściem na świat syna. Zresztą do Turcji Iweta wybiera się w towarzystwie męża Vasika i niespełna 5-miesięcznego Wacława (Vasiczka). Dużo więc zależy od tego czy synek da się wyspać mamie i ile razy w trakcie partii trzeba będzie karmić Vasiczka… Te czynniki będą miały większe znaczenie niż nazwisko rywalki. W 1 rundzie Iweta spotka się z dobrze nam znaną Angielką Jovanką Houską, z którą Iweta grała dotychczas ze zmiennym szczęściem. Jeśli uda się pokonać Jovankę, to rywalką Iwety będzie główna faworytka mistrzostw Humpy Koneru z Indii (2600). W normalnej dyspozycji Iweta ma szanse z każdym, ale w Turcji dużo zależeć będzie od „postawy” jej synka.
Jola ma bardzo trudne zadanie już w pierwszej rundzie. Nie będzie faworytką, gdyż gra z najlepszą niemiecką szachistką dobrze znaną Elisabeth Paehtz (2474). Jeśli Jola pokona Niemkę, to w 2 rundzie czeka ją jeszcze trudniejsze zadanie – rywalką będzie Viktoria Cmilyte z Litwy (2514), która jest aktualną wicemistrzynią Europy kobiet.

Tytułu mistrzowskiego broni Aleksandra Kosteniuk (2507), która z tego powodu rozstawiona jest z turniejową jedynką. Pozostałe zawodniczki rozstawione są według rankingu.

Moim zdaniem faworytkami do tytułu mistrzyni świata są Humpy Koneru (2600), Hou Yifan (2591), Tatjana Kosincewa (2581), Nana Dzagnidze (2551), Antoaneta Stefanova (2548), Kataryna Lahno (2522) i Viktorija Cmilyte (2514). Ale w takim turnieju sporo jest niespodzianek i wszyscy liczymy na miłą niespodziankę w postaci udanego występu naszych zawodniczek.


NORMY, TYTUŁY, WYRÓŻNIENIA
Lista rankingowa (TOP 30) - Polacy 11.2010


Wojciech Przybylski
Prezentujemy listę Top 30 w polskich szachach.

W porównaniu do przedstawionej we wrześniu, na łamach Newslettera nr 01/2010, listy Top30 mamy kilka zmian. Przede wszystkim nasz lider, Radosław Wojtaszek zyskał 15 oczek na rankingu i powiększył swoją przewagę nad drugim na liście, Bartoszem Soćko, do 66 pkt. (+12 pkt). Z czwartego miejsca wypadł Kamil Mitoń, który zajmuje obecnie siódmą pozycję w kraju (- 13 pkt.). Nazwiska pierwszej dziesiątki pozostały bez zmian. Do Top30 awansowali: Monika Soćko i Marek Matlak.

źródło: www.fide.com
 

Nowe tytuły dla Polaków


Zenon Chojnicki
Dnia 8 listopada 2010 r. FIDE nadało Hannie Grabowskiej tytuł mistrzyni FIDE.


Gratulujemy!


Na rozpatrzenie czekają następujące wnioski:

Jacek Dubiel mistrz międzynarodowy
Agnieszka Brustman sędzia klasy międzynarodowej
Mieczysław Stypka mistrz FIDE
Jerzy Struk mistrz FIDE



Z KRAJU I ZE ŚWIATA
Dariusz Świercz w Petersburgu


Piotr Murdzia
Szef Wyszkolenia PZSzach
Memoriał Czigorina, Petersburg, 25.10-05.11.2010

Na przełomie października i listopada w Petersburgu, z udziałem kilkudziesięciu arcymistrzów, został rozegrany bardzo silny Open - Memoriał Czigorina. Z Polaków startował jedynie Dariusz Świercz. Po kilku remisach z niżej notowanymi zawodnikami oraz porażce z pierwszym silniejszym zawodnikiem na początku turnieju, byliśmy mocno zaniepokojeni o końcowy wynik Darka. Na szczęście trzy ostatnie partie zakończyły się pewnym zwycięstwem Polaka. Cieszy szczególnie sukces w ostatnim pojedynku z D. Bocharowem (poniżej jego końcowy fragment)

 


Dzięki uzyskanym punktom Dariusz Świercz zajął w turnieju dość wysokie 22. miejsce i podwyższył swój wirtualny ranking ELO o blisko 8 punktów.

D.Świercz (2507) – D.Bocharov (2612), 9 runda
20.?

20.Gh7+ Kh7 21.Hh4+ Kg8 22.Sg5 We8 23.We6 fe6 24.Hh7+ Kf8 25.Hh8+ Ke7 26.Hg7+ Ke8 27.Hg8+ Ke7 28.Hf7+ Kd6 29.Se4+ Ke5 30.Hf6+ 1-0.

Przeciwnicy Darka Świercza:



Manhem Open

Joanna Kiołbasa
Kierownik ekipy
W dniach 4-7 listopada rozegrany został już XXX turniej Manhem Open w Goeteborg w Szwecji. Turniej organizowany jest dla juniorów do lat 15 z Państw Nadbałtyckich. W tym roku brało udział 36 zawodników
(w tym tylko 5 dziewcząt) ze Szwecji, Danii, Niemiec, Norwegii oraz Polski.

Turniej rozgrywany był na dystansie 7 rund, z tempem 1 h 40 min na 40 posunięć i 60 minut na 20 posunięć. Uczestnictwo w tym turnieju jest bardzo ciekawym doświadczeniem dla naszych zawodników, gdyż grają tzw „odkładane” partie.
Zwycięstwo odniósł Linus Johnsson – 6 pkt. Nasze zawodniczki zajęły wysokie miejsca: Monika Rykała- 8 ( 4,5 pkt) , Oliwka Kiołbasa- 13 (4 pkt) .
 



Więcej informacji na stronie turnieju.


IV Memoriał im. Kazimierza Makarczyka

Tomasz Delega
Już po raz czwarty działacze z Łodzi pod wodzą Prezesa Eugeniusza Walczaka zorganizowali Międzynarodowy Memoriał Kazimierza Makarczyka w szachach szybkich. Tym razem grano tempem z dodawaniem czasu: dziesięć minut na partię oraz dodatkowo pięć sekund na każde posunięcie. Turniej rozegrano w Wyższej Szkole Informatyki w Łodzi. W tym roku na turnieju zabrakło przedstawicieli rodziny naszego olimpijczyka, ale zapowiedzieli, że z pewnością pojawą się za rok, na piątym, jubileuszowym turnieju. Na starcie stanęło 124 zawodników z trzech federacji, w tym dwóch naszych arcymistrzów Bartłomiej Heberla i Mirosław Grabarczyk. Wygrał Bartłomiej Heberla przed Petrem Golubką z Ukrainy (obaj 7,5 z 9), trzecie miejsce zajął Sylwester Bednarek (7 z 9), który jednocześnie został najlepszym Łodzianinem.

Nie obyło się bez drobnego "zgrzytu". Los w ostatniej rundzie skojarzył dwóch ukraińców Petra Golubkę i Artema Omelię. Jak wynika z relacji świadków ten drugi, mając figurę więcej na szachownicy, a w tabeli pół punktu mniej od swojego przeciwnika, "podłożył się" swojemu koledze dzięki czemu tamten miał szansę nawet na zwycięstwo w turnieju. Na szczęście Caissa czuwała i zwycięzcą memoriału, dzięki lepszemu Buchholzowi, został GM Heberla. Oczywiście nagrody są ważne, ale należy o nie walczyć w sportowej rywalizacji. Kiedy dla kilkuset złotych dochodzi do takich sytuacji to jest to żenujące.

Ja po raz drugi dostałem lekcję od Łódzkiej młodzieży i choć zakończyłem turniej na 25 miejscu z wynikiem 6 z 9 to ze swojego startu nie mogę być zadowolony. Na moje usprawiedliwienie przemawia jedynie fakt, że te dzieciaki w Łodzi całkiem nieźle grają ...

Kazimierz Makarczyk

(ur. 1 stycznia 1901 w Warszawie, zm. 27 maja 1972 w Łodzi) – polski szachista, trener szachowy, złoty medalista olimpijski.

Makarczyk ukończył studia filozoficzne na Uniwersytecie Warszawskim. Brał udział w pierwszych indywidualnych mistrzostwach Polski w 1926 roku, które ukończył na dziesiątym miejscu. Rok później odniósł wielki sukces zajmując trzecią lokatę w mistrzostwach Polski w Łodzi, za dwoma arcymistrzami, Akibą Rubinsteinem i Ksawerym Tartakowerem. W 1928 roku był liderem polskiej drużyny na olimpiadzie szachowej w Hadze, na której Polacy zdobyli brązowe medale. Barwy narodowe bronił w następnych czterech, znacznie silniej obsadzonych olimpiadach. Ogółem na pięciu olimpiadach zdobył wraz z drużyną jeden złoty, jeden srebrny i dwa brązowe medale, rozegrał 68 partii z wynikiem procentowym 59,6% (+25 -12 =31)[1]. W 1936 roku był w składzie polskiej reprezentacji na nieoficjalnej olimpiadzie towarzyszącej Igrzyskom Olimpijskim w Berlinie. Polska drużyna zajęła na niej drugie miejsce, za reprezentacją Węgier.        ...czytaj więcej.                              źródło: www.wikipedia.pl


Wyniki turnieju

udział wzięło 124 zawodników


 
Aleksander Miętkiewicz, Sędzia Główny, za nim organizatorzy Przemysław i Eugeniusz Walczak


Bilet do Wijk aan Zee 2011


Piotr Murdzia
Szef Wyszkolenia PZSzach

Wielkim sukcesem Dariusza Świercza zakończył się tradycyjny arcymistrzowski turniej w Holandii pod nazwą Cultural Village. W 9 partiach Darek zdobył aż 7 punktów i z tym dorobkiem zajął samodzielne pierwsze miejsce. Jednak początek turnieju nie należał dla niego do najłatwiejszych, bowiem w trzech pierwszych swoich partiach Darek doprowadził do pokojowego podziału punktów. Tempa nabrał dopiero od rundy następnej. Zwycięstwa w rundach 4 i 5 mocno wywindowały Dariusza w turniejowej tabeli, ale nie wystarczało to do objęcia prowadzenia. Bardzo ważny pojedynek miał miejsce w rundzie 6. Darek spotkał się bezpośrednio z Sahajem Groverem, który aż o punkt wyprzedzał naszego zawodnika. Po zaciętej walce padł remis. Oznaczało to, że na 3 rundy do konca główny konkurent wyprzedzał Darka o cały punkt. W trzech ostatnich partiach Polak zainkasował trzy punkty, choć nie bez pomocy przeciwników. Z kolei Hindus nie miał udanego finiszu, bo do końca turnieju zdążył jeszcze raz zremisować i raz przegrać w ostatniej rundzie z Oleksandrem Sulypą.

Po MŚ do lat 20 i turnieju w Petersburgu mamy kolejny sukces Darka. To co jest w tym najistotniejsze to fakt, że zwycięstwo w Cultural Village jest przepustką do turnieju Tata Steel (dawniej Corus) w grupie C.

W Wijk aan Zee, obok turnieju w którym zagra Darek, rozgrywane są jeszcze dwie inne kołówki A i B. We wszystkich wymienionych turniejach można wystąpić wyłącznie albo na specjalne zaproszenie Jeroena van den Berga – głównego organizatora tej imprezy, albo jako zwycięzca którejś z grup.

Turniej C, choć znacznie słabszy od dwóch pozostałych, w których grają czołowi szachiści świata, to coś w rodzaju wylęgarni wielkich gwiazd. W roku 2008 grupę tę wygrał Fabiano Caruana. Dzieki temu Włoch mógł zagrać już rok później w grupie B, i co więcej, odnieść w niej spektakularne zwycięstwo.

Czy Dariusz pójdzie jego śladem? Już niebawem, bo w drugiej połowie stycznia, poznamy odpowiedź. Z zainteresowaniem będziemy również obserwować występ w Tata Steel GM Radosława Wojtaszka, który zagra w grupie B.
 

Źródło: strona turnieju Cultural Village

 
 

Turniej Niepodległości 11 listopada w Warszawie


Wojciech Przybylski
Turniej Niepodległości „ W hołdzie założycielom II RP, twórcom jej potęgi szachowej” – pod honorowym patronatem Adama Struzika – Marszałka Województwa Mazowieckiego oraz Tomasza Sielickiego – Prezesa Polskiego Związku Szachowego odbył się 11 listopada w Centrum Olimpijskim w Warszawie.
Celem turnieju było uczczenie 92 rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, a także patriotyczne wychowanie młodzieży przez szachy.
 

"Pragniemy oddać szczególny hołd tym założycielom II RP, którzy jednocześnie byli twórcami jej potęgi szachowej; przede wszystkim Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu - Honorowemu Prezesowi Polskiego Związku Szachowego w latach 1926 - 1935, a także generałowi Kazimierzowi Sosnkowskiemu - wieloletniemu Prezesowi PZSzach, w tym kadencji zakończonej wojną"
- powiedział organizator Jan Macieja, w przemówieniu podczas uroczystego otwarcia.

Turniej został rozegrany systemem szwajcarskim na dystansie 9 rund, tempem 10 min dla zawodnika oraz 5 sekund dodawane po każdym posunięciu. Wysoki fundusz nagród zagwarantował wyśmienitą frekwencję. W imprezie udział wzięło 210 osób. Wśród uczestników nie zabrakło najlepszych polskich szachistów. Występ trzech arcymistrzyń: Agnieszki Brustman, Joanny Dworakowskiej i Joanny Majdan-Gajewskiej oraz trzynastu arcymistrzów, w tym trzech z polskiej drużyny olimpijskiej: Bartosza Soćki, Bartłomieja Maciei i mistrza Polski Mateusza Bartla - to powód do dumy dla organizatorów.

Turniej zakończył się sukcesem mm.Zbigniewa Paklezy, który zdobył aż 8/9 pkt., co dało mu samodzielne pierwsze miejsce. Tuż za nim uplasowali się mm. Krystian Kuźmicz, mm. Arkadiusz Leniart mm.Kacper Piorun i Adam Deszczyński. Co ciekawe, w tym gronie nie znalazł się ani jeden arcymistrz!


Pełne wyniki

Arkadiusz Leniart, Krystian Kuźmicz i zwycięzca Zbigniew Pakleza



Z NOTATNIKA SĘDZIEGO
Ogólnopolska Konferencja Sędziów Szachowych

Tomasz Delega
Sekretarz Generalny
Już po raz drugi w Toruniu, tuż przed Ogólnopolską Konferencją Sędziów Szachowych, rozegrano Błyskawiczne Mistrzostwa Polski Sędziów Szachowych. Pomysłodawcami turnieju byli działacze z Kujawsko-Pomorskiego Związku Szachowego i trzeba przyznać, że trafili w dziesiątkę. To znakomity pomysł na integrację środowiska sędziów szachowych, a także szansa dla niektórych, żeby znaleźć się czasami po drugiej stronie i w praktyce przećwiczyć przepisy królewskiej gry. Niestety obyło się bez jakichkolwiek scysji i popołudniowa Konferencja nie miała nad czym dyskutować ...


 
 

Otwarcie KOnferencji: A.Michalski, A.Filipowicz, T.Delega

Otwarcie MPS. Tomasz Wodzyński, Andrzej Filipowicz i Andrzej Michalski


Mistrzostwa Polski Sędziów Szachowych

Mistrzem Polski Sędziów w szachach błyskawicznych został IM i IA Witlis Sapis (9,5 z 11), srebrny medal zdobył Paweł Flak (9 z 11), a brązowy Mirosław Michał (8,5 z 9). Startowało 18 osób. Sędzią głównym turnieju był Prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Szachowego Andrzej Michalski.
 

IM Witalis Sapis vs. IM dr Andrzej Filipowicz
 
Po przerwie obiadowej rozpoczęła się Ogólnopolska Konferencja Sędziów Szachowych, w której uczestniczyło 34 arbitrów z całego kraju. W tym roku Konferencja była poświęcona głównie szachom młodzieżowym, choć trudno przepisy rozpatrywać jedynie pod kątem młodzieży. Przewodniczący Kolegium Andrzej Filipowicz przedstawił najważniejsze zmiany w przepisach turniejowych, które będą obowiązywać od 1 lipca 2011 roku. Tym razem zmian jest niewiele, bo tegoroczny Kongres FIDE, który odbywał się podczas Olimpiady Szachowej w Chanty-Mansijsku zdominowały sprawy wyborcze. Adam Curyło po raz kolejny prezentował możliwości programu Chess Arbiter (takich prezentacji nigdy nie jest zbyt wiele, bo za każdym razem można dowiedzieć się czegoś nowego), a także opowiadał o planach "wypuszczenia" nowego programu, z wieloma udoskonaleniami. Witalis Sapis omówił problemy związane z tworzeniem regulaminów turniejowych, a Bogdan Obrochta przedstawił swoje wrażenia z pobytu na Olimpiadzie w charakterze sędziego.
 
Konferencja to także miejsce spotkań towarzyskich. Tradycją stały się mniej formalne spotkania po kolacji, które sprzyjają wymianie poglądów i dyskusjom o szachach. O dobrą atmosferę zadbali Prezes Andrzej Michalski, Tomasz Wodzyński i Ulrich Jahr - gratulacje!

Przejdź do pozostałych zdjęć.



HISTORIA
Pytlakowski - najstarszy olimpijczyk. Wspomnienie
 

Tomasz Lissowski
Andrzej Pytlakowski - NAJSTARSZY OLIMPIJCZYK

15 listopada zmarł Andrzej Pytlakowski, olimpijczyk z roku 1952, sześciokrotny finalista indywidualnych mistrzostw Polski, dziennikarz szachowy. Ostatni spośród tych, którzy mieli zaszczyt grać z Dawidem Przepiórką, Paulinem Frydmanem, Leonem Kremerem i innymi asami przedwojennych szachów. W lipcu ukończył 91 lat.
 
 
Z szachami zapoznał się w warszawskim gimnazjum im. Stefana Batorego. Zachęcony przez Przepiórkę, po przejściu sita eliminacyjnego zagrał w finale mistrzostw Warszawskiego Klubu Szachowego; lokal klubowy mieścił się wówczas w istniejącej do dziś kamienicy przy ul. Marszałkowskiej 66. Prasa szachowa wydrukowała jego pierwsze partie – na razie te przegrane – z rutynowanymi przeciwnikami.

 

 
Po wrześniu 1939 roku Pytlakowski na pewien czas znalazł się we Lwowie, podobnie jak Kazimierz Makarczyk oraz krakowscy szachiści Emanuel Rubinstein i Karol Friedman. Pytlakowski i Makarczyk powrócili niebawem do Warszawy i brali udział w konspiracyjnych rozgrywkach w 1943 i 1944 roku.
Po wyzwoleniu Pytlakowski, podobnie jak kilku jeszcze szachistów warszawskich (Makarczyk, Gadaliński, Damański), przebywał w Łodzi. Po powrocie do odbudowującej się stolicy wstąpił do wojska, studiując jednocześnie na politechnice. W tym czasie zaliczał się do ścisłej czołówki krajowej i reprezentował Polskę na kilku turniejach międzynarodowych.







 
Pytlakowski - Simagin
Reprezentował styl pozycyjny, skutecznie się bronił i dobrze rozgrywał końcówki. Miał doskonały bilans pojedynków z Bogdanem Śliwą, bezspornie najlepszym szachistą Polskim lat pięćdziesiątych XX wieku. Ulokowany na zbyt wysokiej drugiej szachownicy podczas Olimpiady w Helsinkach w 1952 r. uzyskał słaby wynik (0,5 z 7), co miało niekorzystny wpływ na przebieg jego dalszej kariery sportowej. Wprawdzie w 1955 roku zdobył jeszcze brązowy medal na Mistrzostwach Polski we Wrocławiu, ale po nieudanym starcie w kolejnym finale (Częstochowa 1956) zrezygnował z ambicji sportowych, ograniczając się niemal wyłącznie do rozgrywek drużynowych. Po uzyskaniu dyplomu na wydziale MEL pracował w Instytucie Maszyn Matematycznych.

 
 
 
Pytlakowski w latach 1951 – 57 pięć razy zdobył tytuł szachowego mistrza Wojska Polskiego. Należał do grona założycieli sekcji szachowej CWKS „Legia”, która następnie przekształciła się w Wojskowy Klub Szachowy „Legion” – był to potentat na szachowej mapie Polski. Przez dwie dekady należał do kolegium redakcyjnego miesięcznika „Szachy”, prowadził kilka kącików szachowych, m. in. w „Żołnierzu Wolności” i tygodniku „Świat”.
Drugą wielką pasją Zmarłego, obok szachów, były góry. Taternictwo uprawiał czynnie przez pół wieku. Uczestniczył w kilku wyprawach w Himalaje i Hindukusz. Przyjaźnie wtedy nawiązane wytrzymały próbę czasu.
Do ostatnich dni Andrzej Pytlakowski zachował świetną pamięć, poczucie humoru i jasny umysł. Wspominał początki swojej przygody z szachami: rozmowę z Dawidem Przepiórką, turniej drużynowy warszawskich gimnazjalistów z 1936 roku, powiedzonka Kazimierza Makarczyka. Został pochowany na Starych Powązkach, obok zmarłego wcześniej brata – pisarza Jerzego Pytlakowskiego, oraz rodziców.

 


ZARZĄD i BIURO PZSZACH
Konkurs ofert

Dorota Rzepecka
Konkurs Ofert 2011

W październiku i listopadzie Polski Związek Szachowy przeprowadził Konkurs Ofert na imprezy z Kalendarza Centralnego w 2011 roku. Konkursowi podlegało 13 imprez.


 

Imprezy podlegające konkursowi:

1. Mistrzostwa Polski Juniorów do lat 16 i 18
2. Mistrzostwa Polski Juniorów do lat 10 i 12
3. XXXII Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Zadań
4. Mistrzostwa Polski Przedszkolaków i Puchar Polski Juniorów do lat 8
5. Turniej Kadry „Pierwsza Szansa” Juniorów
6. II Liga Juniorów
7. I Liga Seniorów
8. II Liga Seniorów
9. Mistrzostwa Polski Weteranów
10. Mistrzostwa Polski Osób Niepełnosprawnych
11. Turniej Ostatniej Szansy
12. Drużynowe MP Kobiet
13. Mistrzostwa Polski Amatorów

Z listy imprez wyłączone zostały: Mistrzostwa Polski i Mistrzostwa Polski Kobiet, Ekstraliga Seniorów, Ekstraliga i I Liga Juniorów oraz Mistrzostwa Polski i Mistrzostwa Polski Juniorów w szachach szybkich i błyskawicznych, które PZSzach będzie organizował lub koordynował.

Na konkurs wpłynęły oferty od trzynastu organizatorów z całej Polski: wojewódzkich związków szachowych, klubów oraz firm i ośrodków.

Po upłynięciu terminu zgłoszeń, w biurze PZSzach spotkała się Komisja Ofertowa w składzie Tomasz Delega, Piotr Zieliński, Bartłomiej Macieja i Dorota Rzepecka. Komisja przyznała wagi do punktacji dla poszczególnych imprez, tak aby o wyborze najlepszej oferty decydowały najważniejsze dla danych rozgrywek kryteria, np. niska cena zakwaterowania lub fundusz nagród. Następnie Komisja dokonała otwarcia kopert, sprawdzenia kompletności ofert i wpłacenia wymaganego wadium, a potem oceniła po kolei oferty na poszczególne imprezy, przyznając punkty od 1 do 6 według wspólnych dla wszystkich imprez kryteriów. Punkty zostały pomnożone przez ustalone przed otwarciem kopert indywidualnie dla każdej imprezy wagi. Po zsumowaniu wyników Komisja wybrała 2-3 najlepsze oferty na każdą imprezę. W przypadku imprez, na które wpłynęła tylko jedna oferta, Komisja sprawdziła, czy proponowane przez oferenta warunki zgadzają się w wymaganiami PZSzach. Najlepsze oferty zostały zarekomendowane Zarządowi, który po zapoznaniu się z ofertami oraz propozycjami Komisji Ofertowej, na posiedzeniu w dniu 13 listopada przyznał imprezy następującym oferentom:

1. Mistrzostwa Polski Juniorów do 16 i 18 lat - UKS SP 8 Chrzanów, Murzasichle k./Zakopanego
2. Mistrzostwa Polski Juniorów do 10 i 12 lat - AKSz „Hetman” Politechnika Koszalińska Mielno k./Koszalina
3. 3. Mistrzostwa Polski Przedszkolaków i Puchar Polski do lat 8 - Świętokrzyski Związek Szachowy, Sielpia Wielka k./Końskich
4. Turniej Kadry „Pierwsza Szansa” Juniorów - MOSiR Brzozów, Solina
5. II Liga Juniorów - Świętokrzyski Związek Szachowy Darłówko k./Darłowa
6. I Liga - Agencja 64 Plus, Mrzeżyno
7. II Liga - Agencja 64 Plus, Mrzeżyno
8. Turniej Ostatniej Szansy - Opolski Związek Szachowy, Ustroń-Jaszowiec
9. Drużynowe Mistrzostwa Polski Kobiet - UKS SP3 EL-TUR Bogatynia, Zakopane


Obecnie pracownicy biura PZSzach przeprowadzają ostatnie inspekcje obiektów, które zwyciężyły w konkursie. Każdy obiekt jest sprawdzany pod kątem zgodności ze złożoną ofertą. Ze szczególną uwagą sprawdzana jest sala gry, czy jest dostatecznej wielkości i ma wystarczająco dobre oświetlenie oraz wentylację, aby można było w komfortowych warunkach spędzać wiele godzin przy szachownicy, oraz warunki noclegowe dla uczestników zawodów. Po zatwierdzeniu wszystkich ośrodków PZSzach podpisze umowy z organizatorami przyszłorocznych zawodów. Ponieważ na kilka imprez nie wpłynęły żadne oferty (Mistrzostwa Polski Weteranów, Mistrzostwa Polski Osób Niepełnosprawnych, Mistrzostwa Polski w rozwiązywaniu zadań oraz Mistrzostwa Polski Amatorów), została ogłoszona dogrywka konkursu. Termin składania ofert upływa 15 grudnia.

Cała ta procedura ma na celu zapewnienie stałego wzrostu poziomu organizacyjnego rozgrywek szachowych, z jednej strony dzięki staraniom organizatorów, stojących wobec konieczności wygrania konkursu i zapewnienia warunków lepszych niż konkurenci, a z drugiej – dzięki procedurze kontroli i oceny zlecanych imprez ze strony PZSzach. Mamy nadzieję, że uczestnicy przyszłorocznych rozgrywek będą zadowoleni z warunków gry i pobytu.

Informacje na temat Konkursu Ofert znajdują się tutaj.

Przeprowadzka biura PZSzach


Tomasz Sielicki
Prezes PZSzach
PZSzach w Centrum Stolicy i … uwagi!

Wielomiesięczne starania PZSzach aby znaleźć godne miejsce na siedzibę Związku zostały uwieńczone powodzeniem. Obejrzeliśmy kilka lokali i wreszcie to było to! W listopadzie podpisaliśmy umowę na 10 letni wynajem lokalu w Alejach Jerozolimskich 49. Dzięki życzliwości władz miasta, udało się wynegocjować bardzo korzystny czynsz. Nowy lokal znajduje się w samym centrum miasta, w pięknie odnowionej zabytkowej kamienicy z 1910 roku, tuż obok Dworca Centralnego.

 
 

Białe drzwi po prawej to przyszłe wejście od Al. Jerozolimskich do siedziby Polskiego Związku Szachowego
Projekt nowej kawiarni przy biurze PZSzach

Nowa siedziba Związku, dzięki tej lokalizacji, będzie służyła nie tylko wygodzie szachistów, bo trudno wyobrazić sobie miejsce lepiej położone komunikacyjnie dla Warszawiaków i osób spoza Warszawy, ale także promocji naszej dyscypliny, gdyż jest to lokal z witryną przy jednym z najbardziej uczęszczanych miejsc stolicy. Lokal składa się z dwóch części: 130 m2 na parterze gdzie poza biurami planujemy umieścić kawiarnię szachową oraz niemal 120 m2 piwnicy gdzie będzie magazyn, sala konferencyjna oraz biblioteka/archiwum.

Planujemy w kawiarni organizować regularne turnieje i odczyty, co mamy nadzieję wpłynie na rangę i postrzeganie naszej dyscypliny, jak i przysporzy nam wielu nowych zwolenników i sponsorów.

Z żalem żegnamy się z przytulnym mieszkaniem na Czerniakowskiej, gdzie PZSzach rezydował przez kilkadziesiąt lat. Tym niemniej jeżeli chcemy rozwoju szachów, chcemy animować życie szachowe, chcemy zainteresowania mediów i sponsorów, to musimy „wyjść do ludzi” i działać aktywnie.

Teraz czeka nas 2-3 miesięczny remont pomieszczeń, aby wygonić zapachy byłego baru i nadać im szachowy charakter. Mamy nadzieję, że już w lutym będziemy mogli zaprosić Państwa do nowej siedziby.
Do zobaczenia wkrótce … w Alejach Jerozolimskich!




Newsletter - rozwinięcie:


Radosław Wojtaszek Wielki

Wojciech Przybylski
Radosława Wojtaszka znamy jako lidera polskiej listy rankingowej, który z rankingiem ELO 2726 zajmuje 20 miejsce na świecie. Również wszyscy wiedzą, że Radek Wojtaszek od 2 lat jest sekundantem mistrza świata Vishy Ananda. Odkąd pracuję w Polskim Związku Szachowym, czyli niespełna rok, przeprowadziłem z Radkiem trzy wywiady . Za każdym razem dotyczyły one bieżących sukcesów, wzlotów rankingowych oraz szachowych planów naszej gwiazdy na przyszłość.

 

Przyszedł więc czas na przedstawienie Radka od innej strony. Grono z Was, Szanowni Czytelnicy, z pewnością pamięta tego utalentowanego, a przy tym skromnego zawodnika z turniejów lat wcześniejszych. Mistrzostwa Polski juniorów, mistrzostwa świata i Europy, zgrupowania, treningi, konsultacje i znowu mistrzostwa i ponownie treningi..

--------------------------------
Jednak zanim przejdę do sedna artykułu chciałbym zaznaczyć, że zazwyczaj sukcesy wiążą się z ciężką pracą i dotyczy to nawet największych geniuszy, dlatego odkryjmy "co robi Radek".

Co robi Radek?

Radek ciężko trenuje! Nasz super arcymistrz nie spoczął na laurach po paśmie sukcesów, które zaowocowały dołączeniem do ścisłej  światowej czołówki. Przeciwnie. Od początku października Radek nieustannie pracuje nad tym, by wspiąć się jeszcze wyżej, by grywać w turniejach z udziałem Ananda, Kramnika, Carlsena i Topałowa.   A Polski Związek Szachowy mu w tym pomaga. W dniach 4-10  października, w Wałczu, Radek odbył sesję treningową z arc. Michałem Krasenkowem. Od 15 listopada do 2 grudnia  nasz najlepszy zawodnik ciężko trenuje w Spale , korzystając z pomocy arc. Grzegorza Gajewskiego i Mateusza Bartla. Trzymamy więc kciuki, by ta praca dała wymierne efekty jak najszybciej!
--------------------------------


Wracając do głównego wątku, chciałbym cofnąć się do przeszłości. Dzięki uprzejmości p.Wojciecha Zawadzkiego (ojca Joli, Magdy i Stasia) otrzymałem galerię zdjęć R.Wojtaszka, w celu ich publikacji. Ponieważ zdjęć jest dość sporo, postanowiłem wybrać część z nich i zaproponować Czytelnikowi zabawę polegającą na dopasowaniu dat do zdjęć.  

Do wyboru są następujące daty:
1. Mistrzostwa Dolnego Śląska 2007,   2. Wrocław 2010,   3. Mistrzostwa Świata 2001,   4. Mistrzostwa Polski w Białej 2000,   5. Mistrzostwa Świata w Belfor 2005,   6. Mistrzostwa Polski w Białej 2000 (ponownie),   7. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski 2005,   8. Mistrzostwa Europy w Litohoro 1999,   9. Mistrzostwa Europy w Budvie 2003,   10. Mistrzostwa Europy 2000,   11. Międzynarodowy Puchar Polski Przedsiębiorców 2008,   12. Olimpiada w Turynie 2006,   13. Mistrzostwa Polski Juniorów w Łebie 2004.

A oto galeria zdjęć:
 
 Zdjęcie 1  Zdjęcie 2  Zdjęcie 3
 
 Zdjęcie 4  Zdjęcie 5
 
 Zdjęcie 6  Zdjęcie 7
 
 Zdjęcie 8  Zdjęcie 9
 
 Zdjęcie 10  Zdjęcie 11
 
 Zdjęcie 12  Zdjęcie 13
 

Powyższe zadanie z pewnością do prostych nie należy, dlatego klikając poniżej można poznać odpowiedzi.

Odpowiedzi:

Zdjęcie 1  Międzynarodowy Puchar Polski Przedsiębiorców 2008 r.
Zdjęcie 2  Młodzieżowe Mistrzostwa Polski 2005 r.
Zdjęcie 3  Mistrzostwa Dolnego Śląska 2007 r.
Zdjęcie 4  Mistrzostwa Europy w Litohoro 1999 r.
Zdjęcie 5  Mistrzostwa Polski Juniorów w Łebie 2004 r.
Zdjęcie 6  Mistrzostwa Europy 2000 r.
Zdjęcie 7  Mistrzostwa Polski w Białej 2000 r.
Zdjęcie 8  Mistrzostwa Europy w Budvie 2003 r.
Zdjęcie 9  Wrocław 2010 r.
Zdjęcie 10  Mistrzostwa Polski w Białej 2000 r.
Zdjęcie 11  Mistrzostwa Świata 2001 r.
Zdjęcie 12  Olimpiada Szachowa w Turynie 2006 r.
Zdjęcie 13  Mistrzostwa Świata w Belfor 2005 r.



[powrót]


Nowe tytuły dla Polaków


Zenon Chojnicki
Dnia 8 listopada 2010 r. FIDE nadało Hannie Grabowskiej tytuł mistrzyni FIDE.


Gratulujemy!


Na rozpatrzenie czekają następujące wnioski:

Jacek Dubiel mistrz międzynarodowy
Agnieszka Brustman sędzia klasy międzynarodowej
Mieczysław Stypka mistrz FIDE
Jerzy Struk mistrz FIDE


 
[powrót]

Aktualnie online 31 gości