00-697 Warszawa, Al. Jerozolimskie 49
   Telefon/Fax: +48 22 841-41-92, +48 22 841-94-60
   e-mail: biuro@pzszach.org.pl
AKTUALNOŚCI | KONTAKT | KALENDARZ | KOMISJE | PZSZACH | WZSZACHY | FINANSE | LICENCJE | REGULAMINY | AKADEMIA | KNJBIS | CENTRALNY REJESTR

Serdecznie zapraszamy do korzystania z nowej strony

PZSzach pod adresem pzszach.pl


Numer 2/2012 - Newsletter Polskiego Związku Szachowego - 8.04.2012

SŁOWO WSTĘPNE
Prezes PZSzach Tomasz Sielicki
Drodzy Szachiści i Miłośnicy Szachów,

Od poprzedniego Newslettera minęło bardzo mało czasu. Ale te kilka tygodni to epoka w naszych nastrojach. Po euforii wspaniałego zwycięstwa Mateusza Bartla w Aeroflot oraz święta bojowych Mistrzostw Polski w lutym, przyszło otrzeźwienie Mistrzostw Europy. Tylko Darek Świercz przez większość dystansu skutecznie rywalizował z czołówką, ale pod koniec zabrakło sił czy szczęścia.

Również nasze Panie niestety nie przykuły nas do komputerów podczas marcowych Mistrzostw Europy. Żal, że na ME Kobiet nie pojechał nikt poza zawodniczkami desygnowanymi przez PZSzach, a frekwencja Polskich zawodników na otwartych ME też była poniżej naszych oczekiwań. PZSzach nie jest przecież jedynym źródłem finansowania szachów.

Do mizernego obrazu ostatnich tygodni doszły nerwy organizacji pierwszej Olimpiady Sportów Umysłowych. Jestem jednak przekonany, że z tego uważanego przez niektórych za brzydkie kaczątko wyrośnie piękny łabędź, z którego będziemy dumni.

Nieliczną osłodą ostatnich tygodni było przyjęcie przez Parlament Europejski uchwały o rekomendowaniu wprowadzenia szachów do „systemów edukacyjnych” państw członkowskich. To może oznaczać przełom. Szachy oficjalnie są nie tylko sportem, sztuką i elementem kultury, ale także narzędziem edukacji. Z satysfakcją możemy powiedzieć, że Polscy Europosłowie spisali się znakomicie i ponadpartyjnie. Jest w tym znaczący udział starań PZSzach.

Mam nadzieję, że Święta przyniosą nam wszystkim tradycyjną odmianę na lepsze. W imieniu zarządu i pracowników Polskiego Związku Szachowego, życzę wszystkim w tych dniach spokoju, odpoczynku, naładowania akumulatorów, a po Świętach…. przede wszystkim sukcesów na i wokół szachownicy.

Z poważaniem,
Tomasz Sielicki



REDAKCJA
Wesołych Świąt!

W numerze
 
W NEWSLETTERZE:

SŁOWO WSTĘPNE
Prezes PZSzach Tomasz Sielicki

 
SKŁAD I REDAKCJA: 

Dorota Rzepecka
Specjalista ds. Promocji PZSzach
d.rzepecka@pzszach.org.pl
1.   O TYM SIĘ MÓWI
1.1 Szachy w szkole!
1.2 Zbliża się Ekstraliga 2012

2. MISTRZOSTWA, MISTRZOSTWA
2.1 Mistrzostwa Europy
2.2 Mistrzostwa Europy Kobiet
2.3 Kacper Piorun mistrzem Polski w solvingu
2.4 Mistrzostwa Polski Juniorów do lat 16 i 18
3.5 Mistrzostwa Polski Młodzików do lat 10

3. Z KRAJU I ZE ŚWIATA
3.1 Normy w Capelle la Grande
3.2 Dress code na podium i przy szachownicy
3.3 Rodzina Soćków w TVP 2
3.4 Mistrzostwa NATO 2013 w Polsce

5.   CZASOPISMO SZACHOWE MAT
5.1 W numerze

6.   MAT-LETTER: Z KRAJU I ZE ŚWIATA
6.1 Mężczyzna, który igrał z ogniem
6.2 Pojedynek liderów

7. MAT-LETTER: SZKOŁA ARCYMISTRZÓW
7.1 Arcymistrzowie komentują

STAŁA WSPÓŁPRACA:

Tomasz Sielicki, Prezes PZSzach

Tomasz Delega, Sekretarz Generalny PZSzach

Zenon Chojnicki, Przewodniczący Komisji Klasyfikacji
i Rankingu PZSzach

IM Piotr Murdzia, Szef Wyszkolenia PZSzach

FM Michał Bartel, Specjalista ds. Organizacyjnych PZSzach

Tomasz Lissowski,Przewodniczący Komisji Historycznej PZSzach

















O TYM SIĘ MÓWI
Szachy w szkołach!


Program „Szachy w szkole” zyskał poparcie Parlamentu Europejskiego!



Niezmiernie miło nam poinformować, że Oświadczenie Pisemne 50/2011 dotyczące wprowadzenia programu "Szachy w szkole" w szkołach w Unii Europejskiej zostało podpisane przez 415 posłów do Parlamentu Europejskiego (potrzebne było 378 podpisów, czyli 50% + 1 z całkowitej liczby 754 Europosłów). Po zakończonej sesji Parlamentu Europejskiego, Europosłowie gratulowali prezydentowi Europejskiej Unii Szachowej, podkreślając, że zatwierdzenie programu jest wielkim sukcesem - zazwyczaj tylko 10-15% oświadczeń zyskuje wymaganą liczbę głosów.

Wszystkie działania promujące program "Szachy w szkole" odbywały się pod patronatem honorowym prof. Jerzego Buzka, poprzedniego prezydenta Parlamentu Europejskiego oraz Slavy Bineva, posła do Parlamentu Europejskiego z Bułgarii, który wspierał projekt i wprowadzenie Oświadczenia Pisemnego 50/2011.

Polski Związek Szachowy włączył się w kampanię promująca "Szachy w szkole", nawiązując kontakt ze wszystkimi polskimi Europosłami. Warto nadmienić, że polscy Europarlamentarzyści niemal w komplecie podpisali się pod wprowadzeniem programu "Szachy w szkole". Dziękujemy!


Informacja na stronie Europejskiej Unii Szachowej

Informacja Polskiej Agencji Prasowej w serwisie Onet


Silvio Danailov, Garry Kasparov i Slavi Binev świętują sykces!


Silvio Danailov i Garri Kasparov podczas konferencji prasowej

Zbliża się Ekstraliga 2012



  Już wkrótce ruszają rozgrywki o Drużynowe Mistrzostwo Polski. Po raz drugi z rzędu Mistrzostwa rozegrane zostaną system dojazdowym, a drużyny będą gościć w miastach medalistów z roku ubiegłego, czyli w Warszawie, Gorzowie Wielkopolskim oraz Katowicach. Doświadczenie zebrane przez organizatorów z poprzedniego roku dają nadzieję, że w tym roku impreza będzie jeszcze bardziej udana, zwłaszcza, że poziom rozgrywek zapowiada się na naprawdę wysoki. Ubiegłoroczni spadkowicze zostali zastąpieni przez solidne drużyny z wieloma arcymistrzami w składzie. Tradycyjnie do faworytów należą ubiegłoroczni mistrzowie – warszawska Polonia, jej imienniczka z Wrocławia, która w składzie ma mistrza oraz mistrzynię Polski, Ksz HetMaN Szopienice Katowice, oraz powracający do elity gorzowski Stilon. Pierwsza sesja odbędzie się w długi weekend majowy, w Warszawie w gościnnych progach Centrum Olimpijskiego i już w pierwszej rundzie będziemy świadkami szlagieru, który może decydować o złocie, czyli pojedynek mistrza z wicemistrzem Polski. Rok temu drużyna ze stolicy odniosła zwycięski remis w Katowicach, jak będzie w tym roku przekonamy się już wkrótce.
 
Lista uprawnionych drużyn:

1. KSz WASKO HetMaN Szopienice Katowice
2. KSz Polonia Votum Wrocław
3. MLKS Nadnarwianka Pułtusk
4. KSz Stilon Gorzów Wielkopolski
5. MLKS "Ostródzianka" Ostróda
6. LKS Pasjonat Dankowice
7. KS Pocztowiec Poznań
8. GK Baszta - MOS Żnin
9. Rotmistrz Twoja Szkoła Grudziądz
10. KSz Polonia Warszawa
 
Zapraszamy do śledzenia rozgrywek na stronie www.ligaszachowa.pl!



REKLAMA
Dr Irena Eris



REKLAMA
Microsoft



MISTRZOSTWA, MISTRZOSTWA...
Mistrzostwa Europy





W dniach 19.03-1.04.2012 w bułgarskiej miejscowości Plovdiv odbyły się Mistrzostwa Europy. Polskę reprezentowało 8 zawodników: GM Mateusz Bartel (KSz Polonia Wrocław), GM Bartosz Soćko (KSz "HetMaN Szopienice" Katowice), GM Bartłomiej Macieja (KSz Polonia Warszawa), GM Dariusz Świercz (KSz Polonia Wrocław), GM Tomasz Markowski (KSz Odrodzenie Kożuchów), GM Robert Kempiński (KSz Polonia Warszawa), GM Aleksander Miśta (MLKS "Ostródzianka" Ostróda), GM Bartłomiej Heberla (ŻTMS Baszta Żnin).
IM PIotr Murdzia
Zgodnie z obowiązującym Regulaminem Kadry Narodowej PZSzach dofinansował start 4 zawodników:
- 2 (M. Bartel, B. Macieja) którzy w Indywidualnych Mistrzostwach Polski zajęli pierwsze i drugie miejsce.
- 1 zawodnika (B.Soćko) o najwyższym w kraju rankingu na liście rankingowej FIDE pod warunkiem jego udziału w danym roku w Indywidualnych Mistrzostwach Polski. Niestety w ME, z przyczyn osobistych, nie mógł uczestniczyć Radosław Wojtaszek, srebrny medalista ME z roku ubiegłego.
- Ponadto uprawniony do sfinansowania startu był Dariusz Świercz jako mistrz świata do lat 20.

Stawką w turnieju były nie tylko medale, ale również awans do następnego Pucharu Świata, który jest zagwarantowany w przypadku zajęcia miejsc 1-23. Tradycyjnie, aby liczyć na czołową lokatę i awans do PŚ, należało znaleźć się w grupie zawodników z dorobkiem co najmniej 7,5 punktu z 11 partii.
 
Do Bułgarii łącznie przybyło 348 szachistów, z czego aż 176 z tytułem arcymistrza. Tegoroczne Mistrzostwa Europy były wyjątkowo silne, bo aż 15 zawodników miało ranking ≥ 2700, a nasz najlepszy zawodnik (Mateusz Bartel) został rozstawiony dopiero z 35 numerem startowym. Polska była reprezentowana przez 8 zawodników: GM Mateusza Bartla, GM Bartosza Soćko, GM Bartłomieja Macieję, GM Dariusza Świercza, GM Tomasza Markowskiego, GM Roberta Kempińskiego, GM Aleksandra Miśtę i GM Bartłomieja Heberlę. Polacy rozstawieni byli pod względem rankingu na następujących miejscach: Mateusz Bartel - 35, Bartosz Soćko – 51,
Tomasz Markowski - 84, Robert Kempiński - 86, Bartłomiej Macieja – 92, Aleksander Miśta - 109, Dariusz Świercz – 122, Bartłomiej Heberla - 161.

Lista startowa >>> tutaj

Wynik praktycznie wszystkich polskich zawodników był zaskakująco nieudany. Wyjątkiem był Dariusz Świercz, który jako jeden z dwóch uczestników polskiej ekipy zyskał na rankingu. W walce z zawodnikami na poziomie 2600-2700 radził sobie bardzo dobrze. Ciepłe słowa należą się jeszcze pod adresem Bartka Heberli, który przez długi czas toczył walkę z zawodnikami ≥ 2600 na równi. Dopiero finisz (0 z 2) uplasował go na odległej pozycji.

Najlepiej z Polaków wypadł Mateusz Bartel (51 miejsce), choć trudno ocenić ten wynik w jakikolwiek sposób za satysfakcjonujący, wszak echa ostatnich sukcesów Mateusza (Aerofłot i MP) jeszcze nie przebrzmiały. No cóż, czlowiek nie jest "robotem" i nie jest w stanie za każdym razem pracować na najwyższych obrotach. Szkoda jednak, że spadek formy przypadł na ME.

Nad wynikami pozostałych zawodników wolałbym się nie rozwodzić, bo mówią one same za siebie.
Jednak warto mieć świadomość bardzo słabego występu 3 zawodników rozstawionych na początku turnieju z najwyższymi numerami startowymi. Włoch Fabiano Caruana, należący do ścisłej czołówki światowej (7. numer na świecie) zajął w ME dopiero 38. miejsce. Z kolei Azer Shakhriyar Mamedyarov, znajdujący się aktualnie na 13 miejscu listy światowej, wycofał się z turnieju na skutek fatalnej gry i dwóch porażek spowodowanych spóźnieniem i podpisaniem remisu przed dozwoloną liczbą posunięć. Anish Giri, rozstawiony z 4. numerem startowym uplasował się na 91 miejscu.

GM Dariusz Świercz, fot. Sylwia Rudolf

Jak zaobserwował Michał Krasenkow, trener kadry narodowej mężczyzn: "ilość silnych zawodników w innych krajach rośnie w tempie większym, niż w Polsce. Obecnie awans do Pucharu Świata gwarantuje wynik rankingowy powyżej 2725, który na razie jest w regularnym zasięgu dwóch naszych zawodników: Radosława Wojtaszka i Mateusza Bartla (pod warunkiem dobrej formy, której w ME zabrakło). Pozostali zawodnicy też mogą taki wynik uzyskać przy dobrej formie, ale również przy odrobinie szczęścia. Aby osiągnąć poziom niezbędny do regularnego awansu do PŚ, a nawet walki o medale ME, ci zawodnicy powinni jak najczęściej grać z czołówką europejską (ranking 2700+) poprzez udział w najsilniejszych turniejach otwartych oraz w drużynowych zawodach zagranicznych na jak najwyższych szachownicach z meczach z najsilniejszymi drużynami".
Ponadto:
"Należy zachęcić kluby do wysyłania na ME oraz najsilniejsze turnieje otwarte młodych zawodników, stanowiących zaplecze reprezentacji (ranking 2550-2600) w tych samych celach szkoleniowych. Obecnie ci zawodnicy mają mało szans na spotkanie się z czołówką europejską w turniejach szachów klasycznych".

Mistrzem Europy został Dmitrij Jakowienko, zawodnik, który przez pewien czas należał do pierwszej dziesiątki w rankingu światowym. Był już dwukrotnym wicemistrzem Rosji (2005, 2006), brązowym medalistą Mistrzostw Europy oraz ćwierćfinalistą Pucharu Świata w 2007r. Jak powiedział Michał Krasenkow: "Jakowienko wygrał decydującą partię w ostatniej rundzie z prowadzącym Fressinetem, wykazując typową dla rosyjskich zawodników wolę zwycięstwa".

Mistrzostwa Europy Kobiet





W dniach 1-14 marca 2012 w tureckiej miejscowości Gaziantep zakończyły się Mistrzostwa Europy Kobiet. Polskę reprezentowały trzy arcymistrzynie: Jolanta Zawadzka (KSz Polonia Wrocław), Karina Szczepkowska-Horowska ( MKSz Rybnik) i Joanna Dworakowska (KSz Polonia Warszawa). Niestety, zarówno liderka polskiej listy rankingowej Monika Soćko, jak i mistrzyni oraz wicemistrzyni Polski Iweta Rajlich i Joanna Majdan-Gajewska z przyczyn osobistych nie mogły wziąć udziału w zawodach.


     IM Piotr Murdzia


Warto dodać, że krótka przerwa między mistrzostwami Polski, która zakończyły się w niedzielę 26 lutego, a mistrzostwami Europy, na które zawodniczki leciały w środę i czwartek, była spowodowana późnym ustaleniem terminu przez ECU - Polski Związek Szachowy ustalił wcześniej termin mistrzostw Polski tak, aby nie kolidował z ważnymi rosyjskimi turniejami Moscow Open i Aerofłot Open. W momencie ogłoszenia przez ECU daty rozpoczęcia mistrzostw Europy kobiet mistrzostwa Polski były już w trakcie organizacji (negocjacje z hotelem, pozyskiwanie sponsorów, partnerów medialnych, patronów honorowych itd.), tak więc zmiana terminu nie była możliwa.


Karina Szczepkowska-Horowska, Jolanta Zawadzka i Joanna Dworakowska.
Fot.Anastazja Karłowicz, Turecka Federacja Szachowa

Na podium stanęły: IM Valentina Gunina (Rosja) - 8,5 pkt. - złoto, GM Tatiana Kosintseva (Rosja) - 8,5 pkt. - srebro, GM Anna Muzychuk (Słowenia) - 8,5 pkt. - brąz.


Nagroda dla mistrzyni Europy 2012 jest wyższa niż dla mistrza Europy!
Fot. Anastazja Karłowicz, Turecka Federacja Szachowa

Bardzo ciekawą historię przytoczył przy tej okazji Marek Matlak - trener kadry narodowej kobiet. Otóż Valentina Gunina zapowiedziała niegdyś, że wystąpi w mistrzostwach Europy kobiet dopiero w momencie, gdy będzie się czuła na siłach te zawody wygrać. Jak widać - dotrzymała słowa.

Niestety, żadnej z trzech reprezentantek Polski nie udało się awansować do Pucharu Świata. Najlepszą Polką, z dorobkiem 6,5 pkt, okazała się arcymistrzyni Karina Szczepkowska-Horowska, która zajęła 31 miejsce. Warto jednak odnotować, że jest to najwyższe miejsce Kariny w historii jej dotychczasowych startów w Indywidualnych Mistrzostwach Europy Kobiet. Arcymistrzyni Joanna Dworakowska zajęła miejsce 36, a Jolanta Zawadzka 39 (obie po 6 pkt.). Wszystkie Polki zanotowały niewielkie zyski rankingowe.

Jedyną Polką, która miała realne szanse awansu do Pucharu Świata, była Asia. Jednak porażka w ostatniej rundzie pozbawiała ją tej możliwości.


>>> oficjalna strona MEK

Wyniki >>>


Kacper Piorun mistrzem Polski w solvingu




W dniach 10-11 marca 2012 w klubie Polskiego Związku Szachowego zostały rozegrane XXXV Mistrzostwa Polski w Rozwiązywaniu Zadań Szachowych (solvingu). Od ponad 10 lat są to zawody o randze międzynarodowej.

Po raz pierwszy w historii tych zawodów zwycięzcą został Kacper Piorun - aktualny mistrz świata. Drugie miejsce zajął Piotr Murdzia, a trzecie Aleksander Miśta. Dodajmy, że cała trójka zawodników zdobyła w zeszłym roku we Włoszech  tytuł drużynowego mistrza świata.



 

  >>> wyniki końcowe



zdjęcie uczestników MP w solvingu 2012

oglądaj całą FOTOGALERIĘ (zdjęcia użyczone przez Piotra Górskiego)

 
Dla chętnych skonfrontowania swoich sił z uczestnikami MP zaocznie publikujemy zadania dwóch spośród 6 grup: dwuchodówki i studia. Na pierwszą grupę uczestnicy mieli 20 minut, na drugą 100.

>>> dwuchodówki

>>> dwuchodówki (rozwiązania)

>>> studia

>>> (studia (rozwiązania)

MP 16 18



Przedstawiamy wyniki końcowe Finału Mistrzostw Polski Juniorów do lat 16 i 18 rozegranych w dniach 17-24.03.2012 r. w WZW „Jawor” Solina.



Piotr Murdzia


Grupa juniorów do lat 18
1 miejsce Duda Jan – Krzysztof MKS MOS Wieliczka ( 7,5 pkt.)
2 miejsce Drozdowski Kacper UKS Rotmistrz Grudziądz ( 6,5 pkt.)
3 miejsce Krzyżanowski Marcin MKS Polonia Warszawa ( 6,5 pkt.)
szczegółowe wyniki

Grupa juniorów do lat 16
1 miejsce Kaczmarek Aleksander KMKSz Viktoria Kielce ( 7,5 pkt.)
2 miejsce Cukrowski Filip UKS Rodło Opole ( 7,5 pkt.)
3 Kulaś Szymon KSz Polonia Wrocław ( 6,5 pkt.)
szczegółowe wyniki

Grupa juniorek do lat 18

1 miejsce Lach Aleksandra UKS Czarny Koń Olkusz ( 7,5 pkt.)
2 miejsce Wiśniowska Klaudia KSz Stilon Gorzów Wielkopolski ( 6,5 pkt.)
3 miejsce Iwanow Anna KSz Polonia Wrocław ( 6,0 pkt.)
szczegółowe wyniki

Grupa juniorek do lat 16
1 miejsce Grochocińska Urszula KSz Polonia Wrocław ( 7,5 pkt.)
2 miejsce Rykała Monika PTC Pabianice ( 7,5 pkt.)
3 miejsce Dziodzio Angelika MKSz Rybnik ( 6,5 pkt.)
szczegółowe wyniki

>>> oficjalna strona MPJ


fot. Joanna Byrka

W moim przekonaniu były to jedne z najciekawszych Mistrzostw Polski Juniorów minionych lat. Szczególnie tyczy się to obu grup do lat 18, stąd moja refleksja będzie tylko w odniesieniu do starszych grup.

Grupę chłopców zdominował, zgodnie zresztą z prognozami,  14-letni Jan-Krzysztof Duda. Za nim uplasował się 16-letni Kacper Drozdowski. Fakt, że obaj zdecydowali się na walkę ze starszymi kolegami świadczy o ich prawidłowym rozwoju i słuszności tej decyzji. Brawa w związku z tym i dla ich Rodziców oraz Trenerów! Jak wiemy z Jasiem współpracuje na stałe Leszek Ostrowski, zaś z Kacprem Marek Matlak.
Naturalnie w grupie tej nie brakuje kilku innych rokujących nadzieję na przyszłośc zawodników. Na podium stanął jeszcze Marcin Krzyżanowski, zawodnik z dużym potencjałem. Za nimi aż 6 zawodników z 6 punktami dzieliło miejsca 4-9. Grupie tej przewodzili Kamil Dragun i Daniel Sadzikowski. Jeszcze 2 lata temu postawiłbym przed zawodami na Kamila bez mrugnięcia oka. Czas jednak płynie szybko, a młodsza generacja, jak widać nie śpi.

Wśród dziewczyn można było przewidzieć, że walka o podium rozegra się pomiędzy Anną Iwanow, Aleksandrą Lach, Klaudią Wiśniowską i Marią Leks. Turniej bezapelacyjnie zdominowała Aleksandra Lach, która już w Cappelle la Grande zasygnalizowała świetną formę (norma WIM). Wreszcie! Długo czekaliśmy na przebudzenie się Oli. Brawa dla jej trenera Artura Jakubca. Nie dziwi mnie wcale drugie miejsce Klaudii, która już od dłuższego czasu notuje tu i ówdzie bardzo dobre wyniki. Oby tak dalej! Słowa uznania dla duetu trenerskiego z Gorzowa: Andrzeja Modzelana i Aleksandra Czerwońskiego. Wiem skądinąd, że Klaudia dodatkowo korzystała z pomocy wybitnego trenera Ryszarda Bernarda. Ania Iwanow pomimo zdobycia brązu zapewne nie jest tym faktem w pełni usatysfakcjonowana. Z drugiej strony na pewno musiała odczuwać spore zmęczenie po Finałach MP Kobiet. Powodów do wyrywania sobie włosów na pewno nie ma. Trzeba konsekwentnie pracować dalej, a - dodajmy - czyni to pod okiem takiego fachowca, jakim jest Piotr Mickiewicz. Wspomnieć trzeba również o bardzo dobrym występie Dominiki Starczewskiej, która w bezpośrednim pojedynku pokonała zarówno Klaudię Wiśniowską, jak i Annę Iwanow.

Swoją refleksję dotyczącą wyników MPJ chciałbym uzupełnić o ocenę wyników w grupach młodszych.
O tym, że ogólny poziom sportowy w grupie dziewcząt i chłopców do lat 16 pozostawia wiele do życzenia, chyba nie muszę pisać, bo to potrafi dostrzec każdy obserwator życia szachowego w kraju. Zastanawiający jest fakt słabego występu faworytów w obu grupach. Gdyby to jeszcze dotyczyło jednego przypadku, wtedy można byłoby to złożyć na karb słabszej formy. W końcu może się to przytrafić każdemu. Gdy jednak jest to zjawisko masowe, wtedy trzeba doszukiwać się innych tego powodów. Możliwe, że najlepsi w obu grupach spoczęli na laurach, a do głosu dochodzą nowi zawodnicy, którzy systematycznie pracują. Na pewno objawieniem jest Ula Grochocińska, której mistrzostwo Polski było zupełnie niespodziewane. Jest to pierwszy medal mistrzostw Polski juniorek tej zawodniczki! Skądinąd wiem, że obecnie Ula pracuje z Jakubem Żeberskim. Gratulacje dla zawodniczki i trenera, oby tak dalej! Wynik Moniki Rykały nie jest już aż taką niespodzianką w kontekście jej złotego medalu sprzed 2 lat w grupie do lat 14.
U chłopców świetnie zaprezentowali się Olek Kaczmarek i Filip Cukrowski. Pierwszy pracuje z Olkiem Kalininem, drugi zaś z Piotrem Dobrowolskim. Również w tej grupie jeden z medalistów był sprawcą dużej niespodzianki. Chodzi oczywiście o zdobywcę brązowego medalu - Szymona Kulasia, rozstawionego z 11 numerem startowym, który uzyskał wynik rankingowy o ponad 200 oczek przewyższający własny.



MP do lat 10




W Poroninie dobiegły końca Mistrzostwa Polski młodzików do lat 10. Na podium w grupie dziewcząt stanęły: Joanna Święch, LKSz GCKiP Czarna - złoty medal, Honorata Kucharska, UKS przy SP 8 Chrzanów - srebrny medal, Magdalena Harazińska, MKS Polonia Warszawa - brązowy medal.


W grupie chłopców medale wywalczyli: Jakub Kosakowski, MKSz-MDK Białystok - złoto, Paweł Teclaf, KKS Ormuzd Kartuzy - srebro, Radosław Psyk, KSz Piątka Skierniewice - brąz.

Wszystkim medalistom gratulujemy!

Szczegółowe wyniki:
dziewczyny
chłopcy


  >>> strona turnieju









Najlepsze zawodniczki do lat 10


Najlepsi zawodnicy do lat 10
Fot. ze strony organizatora


Z KRAJU I ZE ŚWIATA
Normy w Capelle la Grande
W tegorocznym turnieju Capelle la Grande wystąpiła 14-osobowa reprezentacja Polski, która uczestniczyła w turnieju Cappelle la Grande. Załączamy relację Jana Nogala pełniącego funkcję opiekuna drużyny.
Zgodnie z informacją na stronie organizatora Aleksandra Lach i Ewa Przeździecka uzyskały normy na mistrzynię międzynarodową, a Marcin Tazbir na arcymistrza. Gratulujemy! Słowa uznania należą się również dla Radka Gajka, który zwyciężył w grupie do lat 14 i pokonał po raz pierwszy w życiu arcymistrza - Węgra Czebe Attila oraz mistrza międzynarodowego - Clery Nicolas - FRA (2400).

Wyniki końcowe >>> TUTAJ

  >>> oficjalna strona turnieju

>>> relacja Jana Nogala

Fotogaleria >>> tutaj



zdobywcy norm w Capelle la Grande:
Marcin Tazbir (fot. Sylwia Rudolf), Aleksandra Lach (fot. Sylwia Rudolf) i Ewa Przeździecka (fot. ze strony turnieju)

Dress code na podium i przy szachownicy
Na zdjęciu z prawej: niemiecka arcymistrzyni Elisabeth Pähtz mimo zakazu noszenia kapeluszy wystąpiła w ulubionym nakryciu głowy podczas tegorocznych mistrzostw Europy kobiet w szachach szybkich w Turcji. Fot. ze strony Chessbase.


Odkąd Europejska Unia Szachowa po raz pierwszy na mistrzostwach Europy kobiet w Turcji po raz pierwszy wprowadziła przepisy dotyczące ubioru podczas turniejów szachowych, media wykazują bardzo duże zainteresowanie szachami. Uwagę przyciąga oczywiście przede wszystkim zapis dotyczący dopuszczalnej głębokości dekoltu u pań. Wczoraj na antenie TVN 24 o nowych regulacjach ECU wypowiadały się arcymistrzynie Joanna Dworakowska i Jolanta Zawadzka. Jak jest naprawdę? Zamieszczamy komentarz do przepisów ECU!

Przepisy dotyczące ubioru podczas rozgrywek, przy wnikliwej lekturze okazują się dosyć łagodne i mało restrykcyjne. Strój musi być przede wszystkim czysty, a jego elementy mają ze sobą współgrać. Zasady dotyczące strojów podczas uroczystości zakończenia są jednak surowe: zawodnicy, trenerzy czy kierownicy odbierający nagrody muszą być ubrani w strój elegancki, u panów obowiązkowo spodnie z długimi nogawkami oraz marynarki - zakazane są dżinsy, t-shirty i sportowe buty. O paniach przepisy mówią tylko,że powinny być ubrane równie elegancko, jak panowie, zostawiając im jednak dowolność odnośnie szczegółów stroju.


Paragraf dotyczący dekoltów, który zelektryzował media, dotyczy tylko bluzek koszulowych i mówi, że wolno w niej rozpiąć od góry dwa guziki. W kwestii głębokości dekoltu w innego rodzaju bluzek ECU milczy, podobnie jak w sprawie długości spódnic i sukienek. W Turcji podczas mistrzostw Europy na odprawie technicznej organizatorzy zapowiedzieli wprawdzie, że dopuszczalna długość wynosi 10 cm przed kolano, jednak, jak można przekonać się oglądając galerię zdjęć z mistrzostw, uczestniczki zawodów nie zawsze miały ochotę dostosować się do zaleceń organizatorów. Trzeba jednak dodać, iż nie był to przepis ECU, ale wymóg organizatorów tej konkretnej imprezy.

Jedynym przepisem, który tak naprawdę ogranicza fantazję kobiecą w zakresie mody, jest zakaz noszenia kapeluszy. Obecnie nie jest to bardzo popularne nakrycie głowy, ale niegdyś wśród polskich szachistek z eleganckich kapeluszy, które wzbudzały podziw i zazdrość przeciwniczek, słynęła na cały szachowy świat arcymistrzyni Hanna Ereńska-Barlo. Obecny zakaz prawdopodobnie jest jednak podyktowany przede wszystkim chęcią ograniczenia możliwości elektronicznego dopingu i zainstalowania urządzenia do komunikacji w nakryciu głowy.
 
Bardziej szczegółowe przepisy ECU dotyczą ceremonii zakończenia Indywidualnych Mistrzostw Europy. Nakazują one nagrodzonym zawodnikom podczas uroczystego zakończenia wystapienie w garniturach i krawatach. Dozwolone są również stroje narodowe.  Mamy nadzieję, że nasi reprezentanci, którzy dziś w Bułgarii rozegrają I rundę, zabrali odpowiednie stroje i bedą mieli okazję je włożyć podczas ceremonii dekoracji medalistów!
Karina Szczepkowska-Horowska, Jolanta Zawadzka i Marta Michna
podczas mistrzostw Europy kobiet 2012 w Turcji,
fot. Anastazja Karłowicz, Turecka Federacja Szachowa


Poniżej załączamy link do programu TVN 24, w którym arcymistrzynie Jolanta Zawadzka i Joanna Dworakowska, które reprezentowały Polskę na mistrzostwach Europy kobiet w Turcji, wypowiadają się na temat nowych przepisów.

     

W polskich szachach ten zapis nie będzie rewolucją, gdyż Polski Związek Szachowy od 2010 roku na mistrzostwach Polski stosuje w komunikacie organizacyjnym zapis o obowiązkowym stroju wizytowym. Jest to niezmiernie ważne dla wizerunku naszej dyscypliny - jeśli chcemy, aby w zawodach szachowych były wysokie fundusze nagród i atrakcyjne warunki gry, musimy dbać także o stronę wizualną, tak aby odwiedzający zawody przedstawiciele sponsorów i mediów widzieli, że szachy są dyscypliną elitarną, którą warto wspierać i promować. Poniżej moga państwo zobaczyć, jak wyglądali polscy szachiści podczas lutowych Mistrzostw.

Uczestnicy Mistrzostw Polski 2012 podczas uroczystości rozpoczęcia, fot. Sylwia Rudolf.
Jak widać, nasze zawodniczki i zawodnicy nie muszą się obawiać nowych przepisów ECU!
 

Finalistki Indywidualnych Mistrzostw Polski Kobiet 2012, fot. Sylwia Rudolf

Jak widać, naszym paniom nie trzeba specjalnych przepisów, aby przy szachownicy prezentować się elegancko. Nie od dziś wiadomo, że ambicją pań jest wyróżniać się nie tylko wynikiem w tabeli turniejowej, ale także przyciągającym wzrok strojem.



Uczestnicy mistrzostw Polski 2012, fot. Sylwia Rudolf.

Jak widać, u panów jest nieco mniej kolorowo (na szczęście są wyjątki!), ale równie elegancko.
 
Polecamy również raporty ChessBase, dotyczące nowych przepisów oraz burzy w mediach!

ECU Dress Code for chess tournaments

 Chess and cleavage – dress code story in the media



Rodzina Soćków w TVP 2
Zapraszamy do obejrzenia ciekawego wydania "Magazynu reporterów", w którym Monika, Bartosz i Weronika Soćkowie opowiadają o tym, jak żyje rodzina, w której wszyscy grają w szachy. Polecamy!


- Szachowy Magazyn Reporterów


Monika i Bartosz Soćkowie na mistrzostwach Polski 2011, fot. Sylwia Rudolf

Mistrzostwa NATO 2013 w Polsce
Otrzymaliśmy informację, że Minister Obrony Narodowej Tomasz Siemoniak zaaprobował objęcie przez płk. Tomasza Malinowskiego oraz mjr. Sławomira Kędzierskiego funkcji przewodniczącego i sekretarza Międzynarodowego Wojskowego Komitetu Szachowego (IMCC), którego głównym zadaniem jest organizacja Mistrzostw NATO w Szachach. Odbędą się one w Warszawie w dn. 11-18.08.2013 r. Będą to już XXIV Mistrzostwa NATO w Szachach.

— Powierzenie przez członków IMCC przewodnictwa w tej organizacji polskim oficerom jest dowodem dużego zaufania i uznania dla Polski i dla Wojska Polskiego. Ten fakt jest również dla Panów oficerów wyróżnieniem oraz stanowi doskonałą okazję dla promocji Sił Zbrojnych RP i naszego kraju poza jego granicami — powiedział Krzysztof Sikora.

W odpowiedzi płk. Tomasz Malinowski podkreślił, że do powierzenia właśnie Polakom tych zaszczytnych funkcji przyczyniły się w znacznej mierze bardzo dobre wyniki reprezentacji WP w Mistrzostwach NATO w Szachach. W ostatniej dekadzie odnieśliśmy bowiem w tej dyscyplinie spore sukcesy, wielokrotnie stając na podium, i to zarówno drużynowo, jak i indywidualnie.

Tegoroczne Mistrzostwa Wojska Polskiego zostaną przeprowadzone przez Wojskowe Stowarzyszenie „Sport-Turystyka-Obronność" w Przemyślu w dniach od 19 do 27 maja. Serdecznie zapraszamy żołnierzy i pracowników wojska, zarówno czynnych zawodowo, jak i emerytowanych, do udziału w tym przedsięwzięciu. Najlepsi z nich na przełomie września i października udadzą się na mistrzostwa NATO, które w tym roku organizują Francuzi.

Informacja na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej



II Arcymistrzowski Turniej Kobiet im. Krystyny Hołuj–Radzikowskiej
Po zakończonych Mistrzostwach Polski Juniorek w Solinie znamy już nazwiska 3 zawodniczek, które uzyskały prawo do udziału w kolejnym Memoriale Krystyny Hołuj-Radzikowskiej. Możliwość taką uzyskały mistrzyni i wicemistrzyni Polski do lat 18: Aleksandra Lach i Klaudia Wiśniowska. Z uwagi na fakt, że mistrzyni kraju do lat 16 posiada ranking zdecydowanie poniżej wymaganego (2000 ELO), Polski Związek Szachowy postanowił dopuścić do imprezy Annę Iwanow. Dla wszystkich w/w szachistek udział w tym turnieju w całości pokrywany jest przez Polski Związek Szachowy.

IM Piotr Murdzia
 
Turniej zostanie rozegrany w dniach 2-9 lipca w Warszawie. Do turnieju zostały dodatkowo zaproszone 2 polskie arcymistrzynie: Iweta Rajlich oraz Karina Szczepkowska-Horowska. Aktualnie Polski Związek Szachowy dokłada wszelkich starań, aby poziom zaproszonych zawodniczek z zagranicy był jak najwyższy, pozwalający naszym młodym szachistkom walczyć z silnymi przeciwniczkami i wypełniać normy na najwyższe szachowe tytuły.

Dodajmy, że obok aspektu sportowego turniej ten organizowany jest jako hołd dla Krystyny Hołuj-Radzikowskiej (1931-2006) - jednej z najwybitniejszych polskich szachistek, siedemnastokrotnej medalistki mistrzostw Polski kobiet, uczestniczki dwóch turniejów pretendentek do tytułu mistrzyni świata i czterech olimpiad szachowych, na przełomie lat 60. i 70. zawodniczki pierwszej światowej dziesiątki.

Wyniki z zeszłorocznego turnieju można obejrzeć na stronie turnieju:

- strona Arcymistrzowskiego Turnieju Kobiet im. Krystyny Hołuj-Radzikowskiej

Po prawej: Anna Iwanow (KSz Polonia Wrocław) w zeszłorocznym turnieju wypełniła normę na mistrzynię międzynarodową i była najlepszą juniorką. Fot Paweł Suwarski


CZASOPISMO SZACHOWE MAT
W numerze
W NUMERZE 1/2012:

BICIE W PRZELOCIE - GM Mateusz Bartel, FM Michał Rudolf

Z ŻYCIA PZSZACH
Szachy w szkołach? - Tomasz Sielicki
Rada Prezesów - Tomasz Stefaniak
PZSzach w terenie - Marta Orłowska

WOJTASZEK COMARCH TEAM
Moskwa i Warszawa - Adam Dzwonkowski

ŚWIAT:

Generałowie odchodzą - GM Adrian Michalczyszyn
Pojedynek liderów - FM Michał Rudolf
Po normę do Pragi - FM Michał Matuszewski
W jaskini lwa - GM Mateusz Bartel

POLSKA

Mężczyzna, który igrał z ogniem - FM Michał Bartel
Szachiści grają dla Polonii - Adam Dzwonkowski

ZADANIA

PARTIE
Arcymistrzowie komentują - GM Dariusz Świercz, GM Radosław Wojtaszek

Z SAL TURNIEJOWYCH

ROZWIĄZANIA

Grajmy lepiej - Jacob Aagaard

PRENUMERATA

BEZ ZNIECZULENIA
Od mistrzostw Politechniki do mistrzostw Europy - Tomasz Delega

W OGNIU PYTAŃ
- GM Jacek Tomczak




REKLAMA
Wojtaszek Comarch Team



MAT-LETTER: Z KRAJU I ZA ŚWIATA
Mężczyzna, który igrał z ogniem
W najnowszym numerze "Mata" znajdą Państwo relację z mistrzostw Polski 2012, w których po złote medale sięgnęli Iweta Rajlich i Mateusz Bartel. Dla Mateusza jest to już czwarty, a dla Iwety siódmy (!) mistrzowski tytuł w karierze. Każdy, kto śledził rozgrywki tegorocznych mistrzostw, bez trudu odgadnie, o kogo chodzi w tytule artykułu - ryzykowny i pełen fantazji styl arcymistrza Mateusza Bartla, wobec którego konkurenci byli bezradni, zyskał sympatię i aplauz kibiców oraz komentatorów, którzy dopatrywali się w jego grze podobieństwa do stylu Michaiła Tala.

Dla czytelników "Mata" partie z mistrzostw skomentował ich zwycięzca, analizując m.in. swój pojedynek z liderem polskiej listy rankingowej Radosławem Wojtaszkiem oraz błyskotliwą partię Wojciecha Morandy z Tomaszem Markowskim.

W następnym numerze "Mata" (2/2012) ukażą się analizy partii nagrodzonych za piękność, czyliz wycięstwo Mateusza Bartla nad Bartoszem Soćko i Joanny Worek nad Joanną Majdan-Gajewską  - już dziś zapraszamy do lektury!


Pojedynek Radosław Wojtaszek - Mateusz Bartel, Fot. Sylwia Rudolf



 
Tomasz Markowski przy partii z Wojciechem Morandą. Fot. Sylwia Rudolf


Moranda-Markowski,

Pojedynek liderów
W najnowszym numerze "Mata" o słynnym holenderskim turnieju w Wijk aan Zee, w którym o zwycięstwo walczyli dwaj liderzy światowego rankingu: Magnus Carlsen i Lewon Aronian, pisze FM Michał Rudolf.  My zapraszamy do lektury i prezentujemy zdjęcia z turnieju autorstwa Olgi Zajkowskiej.


Fot. Olga Zajkowska



Fot. Olga Zajkowska
 
Fot. Olga Zajkowska
 

Fot. Olga Zajkowska


MAT-LETTER: SZKOŁA ARCYMISTRZÓW
Arcymistrzowie komentują
Dariusz Świercz i Radosław Wojtaszek komentują dwie partie Jana-Krzysztofa Dudy, rozegrane podczas kołowego turnieju arcymistrzowskiego Comarch Cup, który odbył się w ramach festiwalu Cracovia 2011.

Starsi koeldzy z Wojtaszek Comarch Team dla czytelników "Mata" przeanalizowali dwie partie Jasia: jedną remisową, a drugą czysto wygraną przez młodego zawodnika.

Dariusz Świercz skomentował partię Jasia z Kamilem Dragunem. Pojedynek dwóch czołowych polskich juniorów zakończył się remisem po bardzo ciekawej partii, w której - szczególnie w drugiej jej części - nie brakowało obustronnych pomyłek.

Z kolei Radosław Wojtaszek omówił partię, w której Jaś zmierzył się z Iwetą Rajlich. Iweta, która miała długą przerwę w grze spowodowaną macierzyństwem, w zeszłym roku zagrała tylko na Ekstralidze (KSz Polonia Wrocław) oraz w Arcymistrzowskim Turnieju Kobiet im. Krystyny Hołuj-Radzikowskiej. turniej "Comarch Cup" był dla niej rozgrzewką przed lutowymi mistrzostwami Polski. Jaś pokonał doświadczoną przeciwniczkę, zaskakując już wyborem debiutu, czyli obroną Nimzowitscha zamiast grywanej zazwyczaj obrony słowiańskiej czy Grünfelda.

 Jan-Krzysztof Duda, fot. Sylwia Rudolf






Aktualnie online 33 gości